fot. https://www.facebook.com/uminowroclaw

W Inowrocławiu odbyło się „Misterium Męki Pańskiej. Rozłam”

Mieszkańcy Inowrocławia i okolic uczestniczyli w niezwykłym wydarzeniu religijnym zatytułowanym  „Misterium Męki Pańskiej. Rozłam”. Patronat medialny nad wydarzeniem objęły Radio Maryja i TV Trwam.

Niegdyś Misterium Męki Pańskiej w Inowrocławiu cieszyło się ogromnym zainteresowaniem.

– Pierwsze wydarzenie Misterium Męki Pańskiej w tej scenerii parku solankowego przed tężnią było prawie 20 lat temu – mówi dyrektor Kujawskiego Centrum Kultury, Piotr Turowski.

Miasto postanowiło powrócić do tradycji.

– Przede wszystkim bardzo się cieszę, że to wydarzenie dochodzi do skutku po wielu, wielu latach – podkreśla prezydent Inowrocławia Arkadiusz Fajok.

Proces tworzenia scenariusza rozpoczął się już ponad rok temu. Reżyser Paweł Lewartowski ustalił temat i przystąpił do doboru cen.

– Wymyślenie całej koncepcji, potem całe wakacje tworzenie skryptu reżyserskiego, ruchu scenicznego, dobieranie muzyki, tworzenie całej koncepcji wizualnej widowiska – wskazuje Paweł Lewartowski.

Próby trwały od końca grudnia. Wiodącym tematem Misterium jest kwestia rozłamu.

– Czyli kryzysu wspólnoty, kryzysu w relacjach międzyludzkich, kryzysów wewnętrznych bohaterów – wyjaśnia Paweł Lewartowski.

Widzowie mieli okazję zobaczyć epokowe stroje, zaprezentowano też musztrę rzymską z użyciem języka łacińskiego.

Hubert Mizera miał okazję wcielić się w postać Jezusa.

– To na pewno pewne przeżycie, którego nigdy wcześniej nie doznałem, ogromna rola pełna dobra, dobra ludzkiego, dobra i miłości do wszystkiego, co istnieje – podkreśla Hubert Mizera.

Występ w „Misterium Męki Pańskiej. Rozłam” aktorzy odbierają bardzo osobiście.

– Ten rozwój duchowy jest dla nas ważny – zaznacza Juliusz Świtalski.

– Jesteśmy w trakcie Wielkiego Postu i bardzo to przygotowuje do tego wydarzenia, do Zmartwychwstania, naszego najważniejszego święta – mówi Łukasz Fiutakiewicz.

– Wiemy, że robimy to w dobrej woli i umacnia to naszą wiarę – wskazuje Alicja Strzyżyńska.

– Jest to tak wzruszające, że nie da się wytrzymać bez kilku łez – dodaje Blanka Kinal.

Zaangażowanie wielu osób przełożyło się na sukces.

– Cały zespół, licząc wszystkich aktorów, statystów, to będzie ponad 100 osób – mówi dyrektor kreatywny Misterium, Filip Pawlak.

W trakcie odgrywania konkretnych scen, na telebimach umieszczonych przed tężnią były ukazywane retrospekcje zawierające wybrane sytuacje i słowa Pana Jezusa. Dzięki temu widz otrzymał wiernie odzwierciedlenie ostatnich chwil życia Chrystusa.

TV Trwam News

drukuj