fot. PAP/EPA

Rośnie napięcie na linii Węgry–Ukraina

Premier Węgier, Viktor Orban, ogłosił wstrzymanie dostaw gazu na Ukrainę. Polityk oskarża władze Ukrainy o próbę ingerencji w zbliżające się wybory parlamentarne na Węgrzech.

 

Od lutego z Ukrainy na Węgry nie płynie rosyjska ropa rurociągiem „Przyjaźń”. Węgierski rząd oskarża władze w Kijowie o celowe opóźnianie naprawy zniszczonej infrastruktury. Viktor Orban w odpowiedzi zablokował dostawy gazu.

– Stopniowo wstrzymamy dostawy gazu z Węgier na Ukrainę, a pozostały gaz będzie magazynowany u nas – zaznaczył premier Węgier.

Węgry są wciąż uzależnione od surowców energetycznych z Rosji. Dlatego wszelkie próby ograniczenia dostaw przez Ukrainę są dla nich zagrożeniem. Z kolei Kijów obawia się, że dobre relacje węgiersko-rosyjskie oddalą zakończenie wojny i staną na drodze akcesji Ukrainy do UE – zauważył dr Paweł Wróblewski, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa międzynarodowego.

– Konsekwencje są dość poważne, z uwagi na to, że doprowadzają do polaryzacji wewnętrznej w Unii Europejskiej oraz uniemożliwiają porozumienie się między Węgrami i Ukrainą – ocenił ekspert.

Węgry muszą się też mierzyć z oskarżeniami o przekazywanie tajnych informacji z posiedzeń państw członkowskich Unii Europejskiej.

– W interesie Polski nie jest wspieranie premiera Orbana w jego prorosyjskich i antyeuropejskich działaniach – mówił Donald Tusk, premier RP.

Na oskarżenia polskiego premiera odpowiedział szef węgierskiej dyplomacji. Peter Szijjarto nazwał je fake newsami. Potwierdził równocześnie, że konsultował się nie tylko z Rosją, ale też m.in. Turcją czy USA. Spór o dostawy rosyjskiej ropy doprowadził do blokady przez Węgry unijnej pożyczki na obronność.

Mamy do czynienia z bardzo niebezpiecznym krajem, państwem terrorystycznym, ale nie ulegniemy terrorowi – zaznaczył Viktor Orban.

Polityk obawia się też wpływów Komisji Europejskiej na wybory na Węgrzech, tak jak miało to miejsce w Polsce w 2023 roku. Bruksela zablokowała cześć należnych Węgrom środków, także z kontrowersyjnego programu pożyczkowego na obronność SAFE.

 

TV Trwam News

drukuj