fot. PAP/EPA

Ukraina w dalszym ciągu broni się przed rosyjską napaścią

Rosyjska ropa drugi raz w ciągu tygodnia została zwolniona z amerykańskich sankcji. To nie podoba się wielu krajom europejskim oraz Ukrainie. Środki ze sprzedaży ropy naftowej Moskwa ma przeznaczać na finansowanie wojny.

Jak podał Kreml, w ostatnim tygodniu rosyjskie wojsko zestrzeliło myśliwiec ukraińskich sił powietrznych i zniszczyło ukraiński bezzałogowy statek powietrzny. Według raportu przejęło również kontrolę nad dwiema miejscowościami w obwodzie sumskim oraz w obwodzie donieckim. Wojna trwa, choć medialnie pozostaje w cieniu wydarzeń na Bliskim Wschodzie.

– Rosja może dziś wierzyć, że wojna w Iranie przyniesie jej wytchnienie. To błąd – mówił Emmanuel Macron, prezydent Francji.

Prezydent Emmanuel Macron w Paryżu gościł Wołodymyra Zełenskiego. To Stany Zjednoczone mają dać wytchnienie Rosji. Amerykański resort finansów już drugi raz w ciągu tygodnia zwolnił rosyjską ropę naftową z sankcji. To nie spodobało się części amerykańskich kongresmenów.

„Każdy dolar wpływający do rosyjskiego sektora energetycznego pomaga w utrzymaniu rosyjskiej machiny wojennej, przedłuża nielegalną inwazję na Ukrainę i wzmacnia reżim, zacieśniający swoje stosunki z Iranem, który zagraża amerykańskim żołnierzom na Bliskim Wschodzie” – wskazano w oświadczeniu amerykańskich kongresmenów z dwupartyjnego Ukraine Caucus.

Wołodymyr Zełenski powiedział wprost, iż każda baryłka ropy sprzedana przez Moskwę to dodatkowe finansowanie wojny dla Władimira Putina.

– Faktem jest, że Rosja wydaje te pieniądze na broń, przede wszystkim na drony, które masowo atakują Ukraińców – zaakcentował prezydent Ukrainy.

Temat sankcji na rosyjską ropę poruszany był podczas spotkania przywódców państw G7.

– Na spotkaniu G7, które odbyłem w środę, potwierdziliśmy, że kontekst rosnących cen ropy naftowej w żadnym wypadku nie powinien prowadzić do rewizji naszej polityki sankcji wobec Rosji – podsumował Emmanuel Macron, prezydent Francji.

 Tylko tej nocy i nad ranem w zmasowanym ataku rosyjskich rakiet i dronów na Kijów zginęły co najmniej trzy osoby.

TV Trwam News

drukuj