Pos. K. Szczucki: Działania rządu Donalda Tuska to chęć zawłaszczenia sobie Trybunału Konstytucyjnego
Działania „Koalicji 13 grudnia” to próba stworzenia wrażenia, że przywraca się „nowy” Trybunał Konstytucyjny. Władza nie pójdzie po rozum do głowy i nie opublikuje wstecznie wszystkich orzeczeń, nie wyrówna budżetu TK, nie przeprosi sędziów, których odsądza od czci i wiary. Tego nie można nazwać normalnym współdziałaniem, tylko chęcią zawłaszczenia sobie Trybunału Konstytucyjnego – wskazał prof. Krzysztof Szczucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, na antenie Radia Maryja w środowej audycji „Aktualności dnia”.
Trwa polityczna walka o Trybunał Konstytucyjny. Obecnie na piętnaście stanowisk obsadzonych jest tylko dziewięciu sędziów. W piątek Sejm ma dokonać wyboru sześciu brakujących sędziów. Do tego potrzebna jest bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
– Poza tym, że „Koalicja 13 grudnia” chce obsadzić wakaty w TK swoimi nominatami, to jeszcze przedłożyła projekt uchwały, (…) który ma uzasadniać to, że do tej pory wyroki TK nie były publikowane, ale od kiedy ich nominaci zaczną zasiadać w Trybunale, będzie nastawała praworządność. Uchwała dopiero teraz została ujawniona. (…) Będziemy mocno protestować i domagać się tego, żeby uchwałami nie stanowić prawa w Polsce, bo to niezgodne z konstytucją – zaznaczył prof. Krzysztof Szczucki.
Czytam, że większość rządowa planuje przyjąć uchwałę dot. Trybunału Konstytucyjnego, która – jeśli to prawda, co piszą media – tylko pogłębi chaos i spotęguje konflikt wokół TK.
Nie mam wątpliwości, że jedynym sensownym rozwiązaniem jest obecnie reset konstytucyjny – zbudowanie…
— Krzysztof Szczucki (@KrzSzczucki) March 10, 2026
Były minister edukacji i nauki wskazał, że od grudnia 2023 roku były próby sparaliżowania pracy Trybunału Konstytucyjnego. Jak przypomniał poseł PiS, „zabrano mu budżet, nie wybierano nowych sędziów, przypuszczono frontalny atak na działalność TK i nie publikowano jego orzeczeń w Dzienniku Ustaw”.
– To, co się teraz zadzieje, nie jest normalnym wyborem. To próba stworzenia wrażenia, że przywraca się „nowy” Trybunał Konstytucyjny. Władza nie pójdzie po rozum do głowy i nie opublikuje wstecznie wszystkich orzeczeń, nie wyrówna budżetu TK, nie przeprosi sędziów, których odsądza od czci i wiary. Tego nie można nazwać normalnym współdziałaniem, tylko chęcią zawłaszczenia sobie Trybunału Konstytucyjnego – podkreślił gość Radia Maryja.
Prezydium Sejmu zarekomendowało do Trybunału Konstytucyjnego m.in. sędziego Krystiana Markiewicza, byłego prezesa „Iustitii”, który obecnie jest członkiem zarządu tego stowarzyszenia oraz sędzią Sądu Okręgowego w Katowicach.
– „Iustitia” to stowarzyszenie, które zachowuje się jak partia polityczna. Prowadzi spór polityczny, a to przecież sędziowie, więc nie mogą prowadzić sporu politycznego. (…) Czy możemy mieć jakiekolwiek zaufanie, że ten sędzia w TK zachowa niezależność i niezawisłość? (…) Jak byśmy przeanalizowali dokładnie pozostałe kandydatury, to podobne wątpliwości pojawiłyby się niemal przy każdej z nich – ocenił prof. Krzysztof Szczucki.
W Krajowej Radzie Sądownictwa również odbędą się wybory. Prawo i Sprawiedliwość w tym aspekcie także wyraża poważne obawy. Według byłego prezesa Rządowego Centrum Legislacji „te wybory nie będą przeprowadzone legalnie, zgodnie z ustawą”.
– Po pierwsze, ustawa nie zakłada wyłaniania kandydatów przez zgromadzenia sędziowskie. (…) To nie są sędziowie wskazani w trybie ustawowym, tylko w trybie wymyślonym w uchwale przez większość rządzącą. Znowu w uchwale! (…) Po drugie, będzie naruszona ustawa w takim zakresie, że każdy klub parlamentarny ma prawo rekomendować kandydata. Z tego wynikałoby, że PiS powinno móc wskazać co najmniej jednego sędziego, który później stanie się członkiem KRS. Nie zostanie to uszanowane. To będzie kolejny przejaw złamania prawa – zaznaczył b. minister edukacji i nauki.
Cała rozmowa z prof. Krzysztofem Szczuckim dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].
radiomaryja.pl



