fot. pixabay.com

Tzw. ustawa łańcuchowa wzmocni właścicieli patoschronisk?

Sejmowa Komisja Nadzwyczajna ds. Ochrony Zwierząt wróci dziś, po pół roku, do prac nad obywatelskim projektem nowelizacji tzw. ustawy łańcuchowej. Projekt jest obszerniejszy od ustawy dotyczącej zakazu trzymania psów na uwięzi zawetowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego. Poseł Krzysztof Ciecióra zaznaczył, że projekt jest forsowany przez aktywistów powiązanych z tzw. patoschroniskami dla zwierząt.

Proponowane regulacje przewidują m.in. zakaz używania fajerwerków i sprzedaży detalicznej żywych ryb oraz zaostrzenie kar za znęcanie się nad zwierzętami i ich zabijanie.

Zakładają również podniesienie kar więzienia – do pięciu lat za znęcanie się nad zwierzętami oraz do ośmiu lat w przypadku szczególnego okrucieństwa.

Wiceszef Komisji Nadzwyczajnej ds. Ochrony Zwierząt, poseł Krzysztof Ciecióra z Prawa i Sprawiedliwości, zauważył, że część tych rozwiązań jest forsowana przez aktywistów i w praktyce może być trudna do wyegzekwowania.

– Są to propozycje w dalszym ciągu forsowane przez grupę aktywistów, którzy mają cele polityczne, natomiast nie mają rozeznania w rzeczywistości. Zakazywanie fajerwerków jest przeciwskuteczne. Nie wyobrażam sobie egzekwowania tego prawa, tylko i wyłącznie ze względu na głos opinii kilkunastu stowarzyszeń i organizacji. W ostatnich dniach, tygodniach byliśmy świadkami wyjścia na jaw całej masy patoschronisk, które są w Polsce. Niestety ta ustawa obywatelska była pisana przez organizacje, między innymi prowadzące takie patoschroniska. Ta ustawa będzie chronić i wzmacniać organizacje, które zarabiają na psach – zwrócił uwagę Krzysztof Ciecióra.

Były wiceminister rolnictwa wskazał, że lepszym rozwiązaniem jest projekt przygotowany przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Poseł zauważył, że proponowane regulacje również zakładają odejście od trzymania psów na łańcuchach, ale są bardziej racjonalne i prostsze do wprowadzenia.

RIRM

drukuj