Fot. ks. Marek Weresa/Vatican News

Ks. K. Cisek: Nie ma takiego krzyża, z którego Bóg nie wyprowadzi zwycięstwa

Nie ma takiego zniewolenia, z którego Bóg nie może wyzwolić. Nie ma takiego cierpienia, nie ma takiego krzyża, z którego On nie wyprowadzi zwycięstwa. Tylko trzeba, żeby człowiek miał wiarę, żeby z Bogiem przeżywał swoją codzienność i żeby był Mu wierny do końca – wskazał cytowany przez portal Vatican News ks. Krzysztof Cisek, pracownik Dykasterii Nauki Wiary, który przewodniczył Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice Watykańskiej.

„Bez Boga to ni do proga. Czuwajcie, by był razem z wami, bo gdzie jest Bóg i wiara, tam i zwycięstwo będzie” – od tych słów Marianny Popiełuszko, matki błogosławionego męczennika ks. Jerzego, ks. Cisek rozpoczął homilię.

Przypomniał, że „wypowiedziała te słowa u schyłku swoich dni”, a „życie jej nie oszczędzało”.

„Wydawać by się wręcz mogło, że cierpienie i śmierć w jakiś tajemniczy i szczególny sposób zostały wpisane w jej biografię” – dodał.

Matka męczennika

„Pod koniec wojny Rosjanie zamordowali jej młodszego brata. Kiedy była młodą mężatką i matką, zmarła jej niespełna 2-letnia córka. Nagle zmarła jej synowa, która osierociła troje małych dzieci. Dzieci, które trzeba było przyjąć do siebie na wychowanie” – mówił ks. Krzysztof Cisek o Mariannie Popiełuszko.

„Po 60 latach małżeństwa pochowała swojego męża. Niespodziewanie zmarł jej 18-letni wnuk. W czasach komunizmu oprawcy ze Służby Bezpieczeństwa zakatowali jej syna, kapłana” – kontynuował.

Kaznodzieja nawiązał do książki „Matka świętego”, która jest relacją Marianny o życiu ks. Jerzego Popiełuszki, beatyfikowanego 6 czerwca 2010 roku. W beatyfikacji uczestniczyła jego mama. Ks. Cisek przypomniał też jej słowa wypowiedziane w trakcie jednego z wywiadów: „Tylko silna wiara może trzymać człowieka przy życiu”.

Życie bez Boga a zaufanie Bogu – król Salomon a Syrofenicjanka

Ks. Krzysztof Cisek nawiązał do pierwszego czytania z dzisiejszej liturgii, mówiącego o królu Salomonie, „który bez Boga zaczął organizować swoje życie, swoją starość”. Zaczął czcić bogów innych narodów, a nie pozostał wierny jedynemu Bogu, któremu służył jego ojciec – Dawid.

Ewangelia dnia opowiada o Syrofenicjance, której córkę Chrystus wyzwolił od złego ducha.

„Syrofenicjanka z wielką wiarą i z wielką pokorą padła Jezusowi do stóp, bo wiedziała, że jedynie On może uwolnić jej córkę ze zniewolenia szatana. I dziecko zostało uzdrowione” – podkreślił kapłan.

Człowiek potrzebuje Boga

„Dzisiejsze Słowo Boże uświadamia nam tę prawdę, że nie jesteśmy samowystarczalni, że bardzo potrzebujemy łaski Boga i Jego pomocy, Jego błogosławieństwa i że Boże cuda mogą się dokonać także w naszym życiu. (…) Prosimy Pana Boga przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II, przy relikwiach którego sprawujemy tę Mszę św., aby te łaski stały się naszym udziałem” – podsumował ks. Krzysztof Cisek.

Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II zgromadziła wielu uczestników – mieszkańców Rzymu, ale też pielgrzymów. Koncelebrowało ok. 80 kapłanów, wśród których znalazł się również jałmużnik papieski, ks. kard. Konrad Krajewski.

Artur Hanula/Vatican News

drukuj