Europosłowie PiS walczą z deepfake’ami
Europosłowie PiS podkreślają, że w walce z deepfake’ami należy koncentrować się na zwalczaniu przemocy, a nie na ograniczaniu wolności słowa. W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat zwalczania deepfake’ów generowanych przy użyciu sztucznej inteligencji. W jej trakcie poruszono m.in. problem chatbotów, które tworzyły fałszywe, wizerunki prawdziwych osób.
Europoseł Piotr Müller ocenił podczas debaty w Parlamencie Europejskim w sprawie zwalczania deepfake’ów, że tego typu działania stanowią formę cyfrowej przemocy. Zaznaczył, że sprawcy takich czynów powinni być ścigani, a platformy internetowe zobowiązane do szybkiego blokowania nielegalnych treści.
Jak dodał, walka z deepfake’ami łączy wszystkich. Wyraził jednak obawy, że przy okazji tej dyskusji pojawiają się zakusy do ograniczania wolności słowa.
– Często w dyskusjach dotyczących bezpieczeństwa w internecie niektórzy chcą iść krok dalej. Używać przepisów, które są DSA do takich celów jak walka z jakimiś poglądami. Powinniśmy się skupić na tym, co jest najważniejsze, czyli na walce z przemocą, a nie skupiać się na tym, żeby krytykować czy blokować swoje poglądy polityczne w internecie. Musimy walczyć z przemocą, ale również walczyć o wolność słowa – powiedział Piotr Müller, europoseł PiS.
Debata w Parlamencie Europejskim wpisuje się w szersze prace na forum UE nad regulacjami dotyczącymi sztucznej inteligencji i odpowiedzialności platform internetowych.
Na koniec jeszcze wyjaśnienie. Deepfake to zdjęcie lub wideo stworzone przez AI, na którym wizerunek osoby został cyfrowo zmodyfikowany lub umieszczony w nowym, fałszywym kontekście.
RIRM



