fot. pixabay.com

Podsumowanie minionego roku w polityce światowej

Wojna na Ukrainie, negocjacje pokojowe, niepokoje na Bliskim Wschodzie czy wybór nowego Ojca Świętego – to jedne z najważniejszych wydarzeń na świecie w minionym roku.

Rozmowy o zakończeniu wojny na Ukrainie rozpoczęły się od kłótni prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i prezydenta USA, Donalda Trumpa. Ostrą wymianę zdań w Gabinecie Owalnym zobaczył w lutym cały świat. W. Zełenski chciał dalszego wsparcia Waszyngtonu, a D. Trump domagał się dostępu do rzadkich minerałów na Ukrainie w zamian za dotychczasowe wsparcie Kijowa.

– Nie mów nam, co mamy czuć. Próbujemy rozwiązać problem. Nie mów nam, co mamy czuć, ponieważ nie masz prawa nam tego dyktować. Powinieneś być wdzięczny. Nie masz żadnych kart – mówił w lutym prezydent USA, Donald Trump.

Rozmowy pokojowe były prowadzone także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wszystkie zakończyły się bez powodzenia.

O warunkach pokoju z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem, rozmawiał Donald Trump w sierpniu na Alasce.

W międzyczasie Wielka Brytania zainicjowała tzw. koalicję chętnych. To ponad trzydzieści państw, które zamierzają udzielić Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa – w różnym zakresie – po zakończeniu wojny. Na to na razie się jednak nie zanosi, bo choć przygotowano już kilka wstępnych planów pokojowych, to Rosja za każdym razem stawiała własne zaporowe warunki, które są nie do zaakceptowania zarówno przez Kijów, jak i Europę. Jednocześnie W. Putin przekonywał, że to Ukraina nie chce pokoju.

– Jeśli władze w Kijowie nie chcą rozwiązać tej kwestii w sposób pokojowy, osiągniemy wszystkie cele wyznaczone w ramach specjalnej operacji wojskowej za pomocą środków militarnych – powiedział Władimir Putin w 2025 roku.

Stany Zjednoczone mają największy wpływ na to, w jakim kierunku idą negocjacje. Kłótnia prezydenta Ukrainy i przywódcy USA z początku roku rzuciła cień na dalsze rozmowy. Przełom w relacjach nastąpił 15 kwietnia, kiedy Wołodymyr Zełenski i Donald Trump spotkali się – przy okazji uroczystości pogrzebowych Ojca Świętego Franciszka – w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Papież odszedł do Domu Ojca w drugi dzień świąt Wielkanocnych.

Śmierć Franciszka i wybór nowej głowy Kościoła Katolickiego to kolejne wydarzenia, które skupiły na sobie uwagę całego świata. Nowym Papieżem – w drugim dniu konklawe, w czwartym głosowaniu – został wybrany ks. kardynał Robert Prevost urodzony w Chicago. Nowy następca świętego Piotra przyjął imię Leon XIV.

Również na Bliskim Wschodzie było niespokojnie. Izrael i Iran stoczyły dwunastodniową wojnę. Po stronie Tel Awiwu zaangażowały się Stany Zjednoczone. Amerykańskie samoloty zbombardowały trzy obiekty nuklearne w Iranie. W Strefie Gazy panowała dramatyczna sytuacja humanitarna. Do rozejmu między Izraelem a Hamasem doszło w październiku, przy pomocy Egiptu, Kataru i USA. Hamas wydał izraelskich zakładników oraz ciała zabitych. Izrael zobowiązał się do wycofania wojsk ze Strefy Gazy. Nadal dochodzi tam jednak do aktów przemocy z udziałem izraelskich sił i zabijania Palestyńczyków. Hamas z kolei wzmocnił kontrolę polityczną i administracyjną na swoim obszarze. W miniony poniedziałek prezydent USA, Donald Trump, zagroził jednak Hamasowi oraz władzom w Teheranie.

– Słyszałem, że Iran próbuje się ponownie uzbroić. Jeśli tak jest, będziemy musieli ich powstrzymać. Powstrzymamy ich, zrobimy z nimi porządek – oznajmił Donald Trump.

W światowym handlu również panowało niemałe zamieszanie. Prezydent USA ogłosił nowe rekordowe cła.

Waszyngton zapowiedział cła nawet dla swoich bliskich partnerów handlowych. Niektórym – jak np. Unii Europejskiej – udało się wynegocjować piętnastoprocentowe stawki celne w zamian za inwestycje w USA. Uwagę w minionym roku zwróciły na siebie uroczystości w Pekinie upamiętniające 80. rocznicę zakończenia II wojny światowej.

Po raz pierwszy w jednym miejscu byli obecni przywódcy Chin, Rosji, Białorusi, Korei Północnej i Iranu, co – zdaniem ekspertów – było pokazem ich jedności i przeciwwagi do państw demokratycznego Zachodu.

Z kolei w Polsce najważniejszym punktem odniesienia w polityce w 2025 roku były wybory prezydenckie i zwycięstwo Karola Nawrockiego w drugiej turze.

TV Trwam News

drukuj