Sąd odsłania mechanizm politycznej represji. Pos. M. Romanowski: Mamy do czynienia z kryptodyktaturą
Decyzja warszawskiego sądu w sprawie uchylenia europejskiego nakazu aresztowania wobec pos. Marcina Romanowskiego to nie tylko przełom prawny, ale także poważne oskarżenie pod adresem obecnej władzy. W uzasadnieniu – jak podkreśla były wiceminister sprawiedliwości – pojawiają się sformułowania, które wstrząsają obrazem państwa prawa w Polsce.
Pos. Marcin Romanowski, którego gościliśmy na antenie Radia Maryja w „Aktualnościach dnia”, zwraca uwagę, że sąd nie ograniczył się do formalnej oceny wniosku prokuratury. W uzasadnieniu znalazły się jednoznaczne tezy dotyczące naruszeń praw człowieka, konstytucji i zasad demokratycznego państwa.
– Sąd wprost stwierdził, że […] mamy do czynienia ze skandalicznym działaniem władzy Tuska, z politycznymi prześladowaniami, z nagonkami również przez polityków i mediów […] mamy do czynienia w Polsce z kryptodyktaturą – mówi gość „Aktualności dnia”.
Zdaniem posła PiS decyzja ta podważa całą narrację wokół sprawy Funduszu Sprawiedliwości. Jak podkreśla, zarzuty stawiane jemu oraz innym urzędnikom mają charakter polityczny i nie znajdują oparcia w faktach ani w prawie.
– Te zarzuty są po prostu, absurdalne […]. Całe te zarzuty w stosunku do wszystkich Funduszy Sprawiedliwości można określić krótko jako skandaliczna, nieuprawniona oraz bezprawna kryminalizacja naszych działań, traktowanie jako przestępstwo czegoś, co było zwykłą działalnością urzędniczą […]. Robi mi się zarzut, że miałem jakieś osobiste korzyści w postaci satysfakcji, że wspierałem organizację, której część była chrześcijańska czy konserwatywna – przypomina pos. Marcin Romanowski.
W jego ocenie obecna praktyka organów ścigania prowadzi do paraliżu administracji państwowej.
– Urzędnicy boją się podejmować decyzji […]. Przykładem jest pani Karolina, którą prokuratura właśnie – pod absurdalnymi oczywiście zarzutami – ściga. I to jest właśnie efekt polskiej kryptodyktatory i demolowania podstaw polskiego państwa – alarmuje pos. Marcin Romanowski.
Sytuacja – jak podkreśla pos. Marcin Romanowski – stawia pytania o kondycję prawa w Polsce i granice wykorzystywania aparatu państwowego do walki politycznej.
Cała rozmowa z gościem „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].
CZYTAJ TAKŻE
radiomaryja.pl



