fot. Prawo i Sprawiedliwość

Konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości. Partia przygotowuje się do kolejnych wyborów parlamentarnych

W Katowicach rozpoczęła się w piątek konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Partia pracuje nad programem, który ma jej dać powrót do władzy.

Dwudniowa konwencja programowa Prawa i Sprawiedliwości odbywa się pod hasłem „Myśląc Polska”.

– Mamy 130 sesji w dwa dni – zaznaczył wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, poseł prof. Piotr Gliński.

Największa partia opozycyjna zaprosiła do dyskusji polityków, ekspertów i obywateli. Konwencja w Katowicach – według byłego premiera Mateusza Morawieckiego – to zderzenie opinii i pomysłów.

– Będziemy potem wybierać różne, spójne elementy naszego programu – zaznaczył poseł Mateusz Morawiecki.

Prawo i Sprawiedliwość chce pokazać się jako partia szykująca się do władzy. Stąd ogromna liczba tematów podejmowanych w trakcie konwencji – podkreślił prof. Mieczysław Ryba.

– Oczywiście, że tylko pewne rzeczy będą zauważalne medialnie, inne mniej, ale mówimy o przygotowywaniu się partii do rządzenia, a więc to jest całe spektrum życia państwowego – podkreślił prof. Mieczysław Ryba.

Konwencję zainaugurował prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Za tematy, które powinny znaleźć się w centrum nowego programu, uznał służbę zdrowia, bezpieczeństwo i gospodarkę.

– Te trzy tematy muszą być w tym programie wyeksponowane – podkreślił prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

– Ten program później może być rozliczany przez wyborców – wskazał poseł prof. Piotr Gliński.

Prezes Jarosław Kaczyński mówił, że w pierwszej kolejności państwo powinno zająć się kryzysem finansów publicznych. Wskazywał na potrzebę generalnej reformy służby zdrowia. Zagrożeń dla polskiej niepodległości upatrywał w imperialnych planach Rosji, ale też próbie budowy europejskiego superpaństwa. Przekonywał, że alternatywną wizję współpracy międzynarodowej – względem tego, co robią Niemcy – chce proponować prezydent Stanów Zjednoczonych. Taka współpraca z Waszyngtonem ma się wiązać z dużymi wydatkami na zbrojenia i wcale nie musi być dla Polski łatwa.

– Ale czego oni od nas nie chcą? Nie chcą nam zabierać państwa? Niemcy chcą nam zabrać państwo – podkreślił prezes Jarosław Kaczyński.

W trakcie pierwszego panelu pod hasłem „Kim są Polacy?” prof. Andrzej Nowak ostrzegał, że współczesna antycywilizacja nie tylko podważa rolę państw i tożsamości narodowych, ale próbuje nam wmówić, że nie warto być człowiekiem.

– Szkodliwie jest być człowiekiem, bo przecież psuje się naturę, nie należy mieć dzieci, bo zostawia każde dziecko za sobą ślad węglowy – mówił doradca prezydenta RP, prof. Andrzej Nowak.

W ten sposób, jak ostrzegał historyk, próbuje się uzasadniać tendencje do wyludniania świata. W tej samej dyskusji prof. Zbigniew Stawrowski z UKSW przywoływał postać Norwida i jego słowa, że Ojczyzna to moralne zjednoczenie, a prawda jest jej podstawową wartością, dlatego nie może być miejsca na usprawiedliwianie kłamstwa i manipulacji, także w mediach publicznych.

– Ktoś, kto głosi tego typu tezę nie ma pojęcia, czym jest Ojczyzna jako moralne zjednoczenie. Co więcej, traktuje ugrupowanie partyjne, z którym jest związany, jak pisał Norwid, jako koczowisko polemiczne – wskazał filozof polityki, prof. Zbigniew Stawrowski.

W panelu poświęconym praworządności prof. Krzysztof Szczucki mówił o potrzebie stworzenia nowej konstytucji. Ostrzegał, że na wypadek konfliktu zbrojnego mamy niejasny podział kompetencji. Polityk postulował wzmocnienie roli prezydenta, którego decyzje mógłby zakwestionować Sejm większością 3/5.

– Prezydent – i wiem, że jest to daleko posunięty postulat – powinien mieć prawo wydawania rozporządzeń z mocą ustawy w obszarze bezpieczeństwa narodowego. To powinna być odpowiedzialność prezydenta – wskazał poseł prof. Krzysztof Szczucki.

Adw. Jerzy Kwaśniewski z Ordo Iuris tłumaczył, że polska konstytucja, wbrew jej mankamentom, ma obszar, który trzeba utrzymać.

– To jest ta część, w której autorzy konstytucji, pod ogromnym wpływem Jana Pawła II, tradycji katolickiej, postawili fundament praw i wolności w godności ludzkiej, a nie w prawie stanowionym przez człowieka – zwrócił uwagę prezes Instytutu Ordo Iuris, adw. Jerzy Kwaśniewski.

Całkowitym niezrozumieniem konstytucji – jak tłumaczył prezes Ordo Iuris – jest mówienie o ograniczeniu prawa do życia w imię prywatności.

Konwencję programową zakończy wystąpienie prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

TV Trwam News

drukuj