Prof. J. Kurzępa: Zamiast promowania rodziny, wspólnoty tzw. edukacja zdrowotna zakłada budowanie zatomizowanego społeczeństwa
Rodzice wykazali się dużą świadomością tego, co proponuje dewastator moralności i sumień polskiej młodzieży, jakim jest minister edukacji narodowej, Barbara Nowacka. Trzeba ich za to pochwalić. Tzw. edukacja zdrowotna nie ma za wiele promowania rodziny, rodzicielstwa, wspólnoty. Jest w niej za to budowanie zatomizowanego społeczeństwa – powiedział prof. dr hab. Jacek Kurzępa, socjolog, w czwartkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Wprowadzona w tym roku do systemu nauki tzw. edukacja zdrowotna poniosła klęskę frekwencyjną. Wielu uczniów wypisało się z nieobowiązkowego przedmiotu. Dotyczy to nawet Warszawy, gdzie w szkołach ponadpodstawowych z zajęć zrezygnowało około 83 proc. uczniów, a w podstawówkach odsetek ten wyniósł 57 procent. Odpowiedzialna za wprowadzenie tzw. edukacji zdrowotnej minister edukacji narodowej, Barbara Nowacka, w zaistniałej sytuacji zaczęła atakować środowiska katolickie oraz prawicowe, mówiąc o szerzeniu przez nich dezinformacji.
– To nie kwestia dezinformacji, tylko szczegółowego przeczytania podstaw programowych. (…) Nie jest tak, że rodzic na zasadzie zaufania do medialnego przekazu podejmuje decyzje o newralgicznych kwestiach dotyczących wychowania własnych dzieci. Gratulacje dla tych rodziców, którzy należycie wykonali swoje zadanie – przeczytali podstawy programowe przedmiotu, który sam w sobie niesie bardzo wiele ciekawych rozwiązań dotyczących problemów i wyzwań współczesności. Jednocześnie jednak ma w sobie pułapkę związaną z edukacją seksualną, gdzie na zasadzie socjotechnicznego mechanizmu (…) wprowadza się to, co jest niepożądane w rozwoju normatywnym i moralnym młodego pokolenia. Nie ma co się obrażać na rodziców, tylko należy pochwalić ich za to, że wykazali dużą świadomość tego, co proponuje dewastator moralności i sumień polskiej młodzieży, jakim jest minister edukacji – wskazał prof. Jacek Kurzępa.
OBYWATELSKIE WOTUM NIEUFNOŚCI DLA BARBARY NOWACKIEJ: SĄ WSTĘPNE DANE O ODSETKU REZYGNACJI Z EDUKACJI ZDROWOTNEJ.
Już teraz wiadomo, że edukacja zdrowotna okazała się całkowitą klapą. Polacy masowo wypisali z niej dzieci, a pełnoletnia młodzież wypisała się sama. Poniższa grafika… pic.twitter.com/yieRco55ZE
— Fundacja Życie i Rodzina (@ratujzycie_pl_) October 9, 2025
Tzw. edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. Socjolog próbował porównać podstawę programową obu przedmiotów, zauważając, że obecnie „wszystko jest osadzone w perspektywie egoistycznego skupienia na samym sobie i swoich fanaberiach, zachciankach”.
– Promowania rodziny, rodzicielstwa, wspólnoty jest w nowym przedmiocie niewiele. (…) Mamy za to budowanie zatomizowanego społeczeństwa, czyli takiego, które nie dostrzega współobywateli, ignoruje ich i nie wchodzi z nimi w relacje. Program sam w sobie niósł wiele przesłań, które miały zbudować nowego obywatela. To typowe dla zachowań lewackich środowisk oraz partii komunistycznych i socjalistycznych przed wieloma laty – podkreślił gość Radia Maryja.
[Nasz Dziennik] A. Pawlik-Regulska: Przedmiot „edukacja zdrowotna” jest elementem większej układanki, którą jest cały zestaw propozycji MEN mający na celu ukształtowanie młodego człowieka według lewicowego wzorcahttps://t.co/eOXJ1up30U
— Radio Maryja (@RadioMaryja) August 21, 2025
CBOS przygotowało ranking zaufania do polityków. Najwyższe miejsce zajmuje w nim prezydent Karol Nawrocki, którego popiera 58 proc. respondentów. Jest to wzrost o 6 punktów procentowych względem wcześniejszego badania. Z kolei w opublikowanym we wrześniu sondażu przeprowadzonym przez United Surveys głowę państwa najlepiej ocenia grupa wiekowa 18-29 lat, gdzie prezydent zyskał 73 proc. poparcia.
– Mamy do czynienia z charakternym człowiekiem. Karol Nawrocki łamie dotychczasowy stereotyp polityka. (…) Prezydent jawi się na tym tle jako twardziel, jako ktoś konkretny i skuteczny. Świat, który nas otacza – a szczególnie młodego człowieka – jest światem obłym, bez konturów. Świat ten został skontrastowany przez faceta z krwi i kości, którego zaletą jest to, że robi to, co mówi. To bardzo mocno go uwiarygadnia. (…) Spójność wizerunku prezydenta Nawrockiego i jego autentyzm to kwestie oczywiste. Jego portret w przekazie medialnym zdaje się być adekwatny do tego, kim on jest – powiedział prof. Jacek Kurzępa.
– Jego bezpośredniość i naturalny kontakt z młodymi ludźmi nie mają nic wspólnego z medialną kreacją. On taki jest. To przyciąga i zjednuje. (…) Prezydent pokłada wielkie nadzieje w polskiej młodzieży, że będą o Polskę dbać i chcieli w niej żyć. Aby się mogło to spełnić, Polska musi udowodnić, że szanuje młodych i traktuje na serio. (…) Wydaje mi się, że prezydent Nawrocki to robi – dodał.
Ranking zaufania do polityków 🇵🇱 we wrześniu@NawrockiKn 58% ⬆️(+6)@KosiniakKamysz 45% ⬆️(+5)@sikorskiradek 45% ⬆️(+2)
📊 Więcej na grafice oraz w komunikacie 👉🔗 https://t.co/vTTqUh8uLv#CBOS #sondaż #zaufanie #polityka #Polska pic.twitter.com/MrSXkK316h
— CBOS (@CBOS_Info) October 1, 2025
Cała rozmowa z prof. Jackiem Kurzępą dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].
radiomaryja.pl



