Prof. M. Szewczak o końcu wojny w Strefie Gazy: Nawet jeżeli pojawi się to porozumienie, to trudno będzie tak naprawdę je egzekwować
Nawet jeżeli pojawi się porozumienie, to trudno będzie tak naprawdę je egzekwować. Wydaje mi się, że dzisiaj dla Benjamina Netanjahu (…) kluczem jest, by całkowicie zlikwidować Strefę Gazy, wypchnąć Palestyńczyków i raz na zawsze rozwiązać ten problem, a jednocześnie poszerzyć sobie miejsce, jeżeli chodzi o terytoria, które mogłyby być zasiedlane przez Izraelczyków. To jest tak naprawdę dążenie do wielkiego Izraela – wskazał prof. Marcin Szewczak, prof. KUL, wykładowca AKSiM, prawnik, europeista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, ogłosił, że Izrael i Hamas zatwierdziły pierwszy etap przygotowanego przez niego planu pokojowego. W życie wchodzi zawieszenie broni. Porozumienie ma wejść w życie, po tym jak formalną zgodę wyrazi izraelski rząd. Hamas będzie miał wtedy 72 godziny na uwolnienie izraelskich zakładników. Oznacza to, że wyjdą oni na wolność prawdopodobnie w poniedziałek.
„I am very proud to announce that Israel and Hamas have both signed off on the first Phase of our Peace Plan… BLESSED ARE THE PEACEMAKERS!” – President Donald J. Trump pic.twitter.com/lAUxi1UPYh
— The White House (@WhiteHouse) October 8, 2025
– Nawet jeżeli pojawi się to porozumienie, to trudno będzie tak naprawdę je egzekwować. Wydaje mi się, że dzisiaj dla Benjamina Netanjahu – zwłaszcza dla tej prawej strony sceny politycznej w Izraelu – kluczem jest, by całkowicie zlikwidować Strefę Gazy, wypchnąć Palestyńczyków i raz na zawsze rozwiązać ten problem, a jednocześnie poszerzyć sobie miejsce, jeżeli chodzi o te terytoria, które mogłyby być zasiedlane przez Izraelczyków. I to jest tak naprawdę dążenie do tego wielkiego Izraela (…). Z innej strony jest oczywiście dążenie Donalda Trumpa do rozwiązania kryzysu. Izrael doskonale zdaje sobie sprawę, że bez osłony Stanów Zjednoczonych nie mógłby funkcjonować i nie mógłby pozwolić sobie przede wszystkim politycznie i wojskowo na tak wiele na Bliskim Wschodzie, na ile pozwala sobie teraz. Więc to dla niego jest również takie okienko, które się otworzyło, w momencie kiedy już Donald Trump zbliżał się do swojej prezydentury i teraz kiedy jest ta prezydentura. Myślę, że nawet jeżeli pojawi się to porozumienie, będzie bardzo trudno określić później, która strona w jaki sposób je naruszyła. Izrael będzie zawsze zwracał uwagę, że gdzieś tam jacyś bojownicy Hamasu pojawili się i prawdopodobnie będzie dalej dążył do tego, aby całkowicie przejąć to terytorium – podkreślił prof. Marcin Szewczak.
Gość Radia Maryja zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację, która ma miejsce w Strefie Gazy.
– Strefa Gazy wygląda dzisiaj jak Warszawa po Powstaniu Warszawskim. To jest jedno gruzowisko, które w żaden sposób nie nadaje się do zamieszkania. Palestyńczycy na pewno będą gdzieś wypchnięci, chociaż nie wiadomo dokąd, bo Egipt tak naprawdę ufortyfikował swoją granicę i nie chce, aby w żaden sposób oni tam się przedostawali. Być może będzie też jakieś działanie chociażby za pośrednictwem Stanów Zjednoczonych. Mówiło się o tym, że Palestyńczycy zostaną gdzieś przesiedleni w okolice Somalii, Erytrei, a więc tam, gdzie jest częściowo rząd, który tak naprawdę zgodziłby się – za środki finansowe – ich przyjąć. To jest problem, który jest nie do rozwiązania na pewno w tym stuleciu – zaznaczył wykładowca KUL oraz AKSiM.
Jak zauważył europeista, kryzys, który został wywołany przez Izrael, również odbija się w wielu miastach na całym świecie.
– Widzimy rosnące demonstracje również w Europie, które są propalestyńskie, które są przeciwko działaniom Izraela i wydaje się, że gdyby w pewnym momencie zabrakło premiera Benjamina Netanjahu bądź też ten parasol ochronny Stanów Zjednoczonych zostałby w jakiś sposób zmniejszony, to wówczas Izrael będzie miał problem, zwłaszcza że część sił politycznych w Izraelu nieustannie przypomina o tym, żeby jednak przestać, zaprzestać tej wojny, żeby ci zakładnicy mogli wrócić. Nie wiemy, czy Hamas wywiąże się z tego porozumienia, że odda wszystkich zakładników. Nie wiadomo, ile z nich jeszcze żyje, więc to jest bardzo trudna sytuacja – mówił gość audycji „Aktualności dnia”.
Cała rozmowa z prof. Marcinem Szewczakiem dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



