Senat przekazał 57 tys. zł na promowanie autorki hejterskich książek szkalujących obecnego i poprzedniego prezydenta RP
57 tys. zł – tyle otrzymała Fundacja Otwarty Dialog na promowanie w Londynie książek wulgarnie szkalujących byłego prezydenta, Andrzeja Dudę, i obecnego, Karola Nawrockiego. Pieniądze przekazał Senat. Środki miały wspierać organizacje polonijne.
Środki na wsparcie organizacji polonijnych rozdziela Senat. 57 tys. zł trafiło do Fundacji Otwarty Dialog na zorganizowanie w Londynie spotkania m.in z Aleksandrą Sarną – autorką książek szkalujących prezydenta Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.
– Karol Nawrocki jest dla mnie postacią o obrzydliwych postawach moralnych – stwierdziła pisarka.
Spotkanie odbyło się 27 września. Książki wydało wydawnictwo Jana Pińskiego – osoby powiązanej z Romanem Giertychem. Przeznaczaniem pieniędzy publicznych na takie spotkania zaskoczony jest politolog Piotr Siekański.
– Czy rzeczywiście powinny być wydawane pieniądze w ten sposób na promocję książki, która – abstrahując już zupełnie od jej merytoryki – ma bardzo słabe recenzje? – pytał ekspert.
Fundacja Otwarty Dialog przy pomocy pieniędzy publicznych organizuje cykliczne wydarzenie pod nazwą „Londyńskie Spotkania Literackie. Spotykania z polonijnymi autorami”. Problem w tym, że wielu autorów mieszka w Polsce, a niektórzy nie mają dorobku literackiego, jak m.in. Adam Mazguła – były wojskowy chwalący stan wojenny czy Arkadiusz Szczurek – awanturnik spod pomnika smoleńskiego.
Fundacja Otwarty Dialog ostro zwalczała rząd Prawa i Sprawiedliwości; organizowała protesty przed Sejmem. Jej wiceprezes, Bartosz Kramek, przedstawił nawet instrukcję obalenia rządu. W czasie kryzysu na granicy z Białorusią aktywista z grupą swoich zwolenników niszczył zasieki, mające utrudnić przechodzenie nielegalnych migrantów na stronę polską. Pieniądze Senatu powinny trafić do organizacji, które rzeczywiście działają na rzez Polonii – stwierdził politolog Paweł Kubala.
– Zamiast wspierać działania, na które te fundusze są przeznaczone, te pieniądze idą po prostu do swoich, spłacane są pewne długi pokampanijne – wskazał ekspert.
Łącznie Fundacja Otwarty Dialog Bartosza Kramka otrzymała od Senatu 700 tys. złotych. To spłacanie długów przez koalicję rządzącą – uważa przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak.
– Odwdzięczają się, lekką ręką wydając z budżetu państwa dla tych, którzy ich wspierali w sposób często wulgarny – podkreślił poseł PiS.
Marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska, pytana o powody przyznania pieniędzy na promocję autorki i jej hejterskich książek, stwierdziła, że Polonia chce się spotykać z takimi osobami.
TV Trwam News




