fot. pixabay.com

Pikieta przeciwko zabijaniu nienarodzonych dzieci przed Szpitalem Bielańskim w Warszawie

Przed Szpitalem Bielańskim w Warszawie w czwartek odbędzie się pikieta przeciwko zabijaniu nienarodzonych dzieci. Organizuje ją Fundacja Życie i Rodzina.

Organizatorzy pikiety przed Szpitalem Bielańskim w Warszawie zwracają uwagę, że placówka jest jednym z głównych ośrodków w Polsce, gdzie przeprowadza się tzw. aborcje.

Tylko w pierwszej połowie bieżącego roku w tej placówce zostało zabitych 50 nienarodzonych dzieci. Wszystkie tzw. aborcje – jak zaznaczyła Fundacja Życie i Rodzina – przeprowadzono pod pretekstem zagrożenia zdrowia lub życia matki.

Członek zarządu Fundacji, Krzysztof Kasprzak, wskazał, że chodzi o tzw. przesłankę psychiatryczną.

– Kobiety po prostu, prawdopodobnie na świstek od psychiatry, dokonują tam aborcji. Mówimy o dziesiątkach aborcji od początku roku. Dlatego jesteśmy tam, żeby w tym miejscu modlić się, manifestować, pikietować i w ten sposób powstrzymywać zabijanie dzieci nienarodzonych. Wiemy, że tam, gdzie pojawia się pikieta, gdzie jest modlitwa, liczba aborcji się co najmniej zmniejsza. Chcemy też, żeby warszawiacy mieli świadomość, co się dzieje w warszawskich szpitalach. Bardzo dużo zapytań dostajemy od ludzi, szczególnie młodych kobiet, gdzie można rodzić, więc chcemy, żeby wiedziały, że w Bielańskim niech nie rodzą, bo na jednej sali może się dokonywać tzw. terminacja, a na drugiej sali będzie odbierany poród – mówił Krzysztof Kasprzak.

Fundacja Życie i Rodzina wskazała, że ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego Szpitala Bielańskiego nie kryje, iż duża część tzw. aborcji wykonywana jest na zdrowych dzieciach, na późnym etapie ciąży – nawet około 20. tygodnia. Pikieta rozpocznie się w czwartek o godz. 17.00.

RIRM

drukuj