fot. PAP/EPA

Koniec wojny w Strefie Gazy? Donald Trump mówi o porozumieniu, a Benjamin Netanjahu nie zamierza ustąpić

Wygląda na to, że mamy porozumienie w sprawie Gazy – przekonuje Donald Trump. Tymczasem Benjamin Netanjahu zapewnia, że Izrael będzie kontynuował ataki.

Benjamin Netanjahu przemówił na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Jeszcze nie skończyliśmy. Ostatnie siły, ostatnie resztki Hamasu, ukrywają się w mieście Gaza – mówił Benjamin Netanjahu, premier Izraela.

To oznacza, że będą ginąć kolejni ludzie, w tym kobiety i dzieci. Benjamin Netnjahu chciał, by ta wiadomość dotarła do Strefy Gazy, dlatego nakazał transmitowanie tam swojego wystąpienia.

Gdy Benjamin Netanjahu przemawiał, na Times Square w Nowym Jorku odbywała się ogromna manifestacja.

Reprezentujemy setki tysięcy, jeśli nie miliony ludzi w Stanach Zjednoczonych, którzy sprzeciwiają się temu ludobójstwu – powiedziała Salma Allam, mieszkanka Nowego Jorku.

O sytuacji w Strefie Gazy z prezydentem Stanów Zjednoczonych rozmawiał prezydent Turcji.

Wyjaśniliśmy sobie, jak najpierw osiągnąć zawieszenie broni w Strefie Gazy i w całej Palestynie, a następnie dążyć do trwałego pokoju. Panowało w tej sprawie wspólne zrozumienie – zaznaczył Recep Tayyip Erdogan, prezydent Turcji.

O pokoju mówił w piątek również Donald Trump.

Wygląda na to, że mamy porozumienie w sprawie Gazy. Damy wam znać. Myślę, że to porozumienie pozwoli nam odzyskać zakładników, to będzie porozumienie, które zakończy wojnę. To będzie pokój – zapewniał Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych.

Na razie nie znamy szczegółów ewentualnego porozumienia ws. zakończenia wojny w Strefie Gazy, a dalsze działania wojenne Izraela pokazują, że droga do pokoju może być jeszcze długa.

TV Trwam News

drukuj