Stany Zjednoczone nie zgodziły się na rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie ochrony cywilów w Strefie Gazy
Sytuacja w Stefie Gazy jest dramatyczna. Rośnie liczba ofiar, a dzieci już trzeci rok nie chodzą do szkoły. W Radzie Bezpieczeństwa ONZ przepadł projekt rezolucji, który nawoływał do ochrony cywilów.
Do Rady Bezpieczeństwa ONZ trafił projekt rezolucji zakładający natychmiastowe zawieszenie borni, uwolnienie zakładników przetrzymywanych przez Hamas i odblokowanie pomocy humanitarnej dla Strefy Gazy. Rezolucja została zablokowana przez Stany Zjednoczone.
– Rada nie potępia Hamasu i nie uznaje prawa Izraela do obrony, a ponadto niesłusznie legitymizuje fałszywe narracje na korzyść Hamasu, które niestety zyskały popularność w Radzie – wskazał Morgan Ortagus, zastępca Specjalnego Wysłannika USA na Bliski Wschód.
Komisja Europejska, w reakcji na sytuację w Strefie Gazy, proponuje zawieszenie wolnego handlu z Izraelem i objęcie sankcjami dwóch ministrów. Od początku tygodnia trwa izraelska ofensywa na Gazę, największe miasto w Strefie Gazy. Czołgi wkroczyły do centrum. Swoje domy musiało opuścić blisko pół miliona osób. Ludzie uciekają na południe.
– Nie ma żadnych niezbędnych rzeczy do życia. Dzieci obudziły się ze snu. Chcę im kupić chleb, ale go nie ma. Żyjemy, ale nie żyjemy – oznajmiła Zahar Kafaran, mieszkanka Gazy.
Największymi ofiarami wojny są dzieci. Szkoły, w których powinny rozpocząć się zajęcia, zostały zniszczone, ponieważ służyły jako schrony.
– Cierpią chrześcijanie, muzułmanie, żydzi, Palestyńczycy, Izraelczycy. Trzeba pomyśleć o możliwym pokoju – podkreślił o. Ibrahim Faltas OFM, wikariusz Kustodii Ziemi Świętej.
W wojnie z Izraelem według władz Stefy Gazy zginęło ponad 65 tysięcy ludzi. Konflikt rozpoczął atak Hamasu na Izrael w październiku 2023 roku. Zginęło w nim 1200 osób, 250 zostało porwanych.
TV Trwam News



