Posłowie PiS alarmują o nieprawidłowościach i trudnej sytuacji w stadninach koni arabskich w Janowie Podlaskim oraz Michałowie
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości alarmują o nieprawidłowościach i trudnej sytuacji w stadninach koni arabskich w Janowie Podlaskim oraz Michałowie. To, co ma miejsce w tych państwowych spółkach – jak podkreślają – przełożyło się na aukcję Pride of Poland, która odbyła się w ubiegłym miesiącu.
Poseł Kazimierz Choma powiedział, że aukcja koni arabskich w tym roku nie została przygotowana w sposób należyty. Wskazał na problem m.in. promocji wydarzenia.
Jak zauważył, ostatecznie za kilkanaście koni w tym roku uzyskano mniej niż za dwa okazy sprzedane w 2023 roku.
– Na taką ilość dobrych koni, które były wystawione, których cena była i wartość dużo większa, to cena, którą uzyskano na poziomie 1,3 mln euro, jest wielką porażką. Konie, które były wystawione mogłyby obsłużyć trzy albo cztery aukcje. Zawsze w aukcjach wystawia się dwa najlepsze konie, które ciągną cenę wszystkich innych koni. Na tym polegało przygotowanie aukcji w czasie aukcji z 2023 roku, gdzie za dwa konie uzyskaliśmy większy przychód na poziomie ponad 1,4 mln euro niż tutaj za wszystkie sprzedanych 13 koni – wyjaśnił poseł Kazimierz Choma.
Politycy PiS zwrócili też uwagę na zarządzanie i problemy w funkcjonowaniu stadnin, m.in. pokrywanie klaczy słabymi ogierami oraz liczne padnięcia koni. Co może niepokoić, stadniny w Janowie Podlaskim i Michałowie notują straty. Za ubiegły rok było to 8 mln zł; w tym półroczu ma to być już ponad 4,5 mln zł.
Parlamentarzyści obawiają się, że takie działanie może prowadzić do prywatyzacji tych spółek, które należą do skarbu państwa.
RIRM



