Pos. do PE J. Ozdoba o zawetowaniu ustawy wiatrakowej: Najważniejszy jest interes Polski i to właśnie robi prezydent Karol Nawrocki. Łamie pewne standardy dotychczasowej polityki uprawianej przez obecną koalicję rządową
Pan prezydent stawia przede wszystkim na Polaków, stawia na Polskę i zaproponował rozwiązania, które zostały przedstawione przez stronę rządową jako element ochrony pakietu osłonowego dla Polaków. To bardzo dobra inicjatywa pana prezydenta, można powiedzieć taki „prawy sierpowy”, bardzo skuteczny. Jak widać, nie chodziło wcale o mrożenie cen energii, ale o pewien swoisty szantaż, który strona rządowa chciała uprawiać w procesie legislacyjnym – powiedział Jacek Ozdoba, poseł do Parlamentu Europejskiego, były wiceminister klimatu i środowiska, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się zawetować nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która liberalizowała zasady inwestycji w tę formę energetyki na lądzie.
– Ustawa wiatrakowa w swoim pierwotnym kształcie była ustawą, która wywołała burzę dotyczącą działań lobbystycznych. Tam było złożone zawiadomienie do prokuratury. Osobiście je składałem. Było też wszczęte postępowanie, oczywiście ono zostało umorzone z przyczyn politycznych, tu nie mam żadnych wątpliwości. Po raz kolejny ten projekt wrócił, przeszedł przez cały Sejm, przez cały Senat i dodano tam mrożenie cen wzrostu za energię elektryczną. To jest coś, co jest poniżej krytyki, dlatego że pan prezydent nie miał wyjścia niż tylko zawetować, ale zrobił tutaj bardzo ciekawy ruch, bardzo dobry politycznie, to znaczy wyjął mrożenie cen i zaproponował jako inicjatywę ustawodawczą. To powoduje, że można powiedzieć, iż „wilk syty i owca cała” w postaci interesu Rzeczpospolitej – zaznaczył Jacek Ozdoba.
Zawetowałem ustawę wiatrakową, bo nie pozwolę na szantaż wobec społeczeństwa. Polacy nie chcą 150-metrowych turbin za oknem. Podpisałem za to projekt zamrożenia cen energii, by chronić polskie rodziny. Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy – Prezydent RP Karol Nawrocki 🇵🇱 pic.twitter.com/Qp2AFwgNJ7
— #Nawrocki2025 (@Nawrocki25) August 21, 2025
Wiatraki – jak zauważył poseł do Parlamentu Europejskiego – wcale nie są stabilnym źródłem energii. One destabilizują system.
– To są bajki, które są opowiadane, że energia wiatrowa zapewni nam tańszą energię i będziemy tutaj żyli za darmo. Tak to nie jest, to nie jest wcale działanie ekologiczne. Pamiętajmy, że kiedy nie wieje i nie świeci, to musimy mieć energię elektryczną – podkreślił gość audycji „Aktualności dnia”.
Minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, odnosząc się do decyzji prezydenta oraz nowego projektu ustawy powiedziała, że dokument jest w tej chwili bezużyteczny.
Oczekiwanie tańszej energii to dziś wspólny postulat całego społeczeństwa i wszystkich sił politycznych. Nie da się jednak obniżyć cen energii, jeśli nie sięgniemy po najtańsze dostępne źródła – a do takich należą odnawialne źródła energii, zwłaszcza lądowe elektrownie wiatrowe.… pic.twitter.com/XGWN1KgFYE
— Ministerstwo Klimatu i Środowiska (@MKiS_GOV_PL) August 21, 2025
– Najważniejszy jest interes Polski i to właśnie robi prezydent Karol Nawrocki. Można powiedzieć, że wychodzi przed szereg w takim stopniu, że łamie pewne standardy dotychczasowej polityki uprawianej przez obecną koalicję rządową, gdzie najważniejszy jest interes partyjny, czyli interes personalny. Pan prezydent stawia przede wszystkim na Polaków, stawia na Polskę i zaproponował rozwiązania, które zostały przedstawione przez stronę rządową jako element ochrony pakietu osłonowego dla Polaków. To bardzo dobra inicjatywa pana prezydenta, można powiedzieć taki „prawy sierpowy”, bardzo skuteczny. Jak widać, nie chodziło wcale o mrożenie cen energii, ale o pewien swoisty szantaż, który strona rządowa chciała uprawiać w procesie legislacyjnym – zwrócił uwagę polityk.
Cała rozmowa z Jackiem Ozdobą dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



