fot. PAP/Radek Pietruszka

Pos. do PE J. Ozdoba o zawetowaniu ustawy wiatrakowej: Najważniejszy jest interes Polski i to właśnie robi prezydent Karol Nawrocki. Łamie pewne standardy dotychczasowej polityki uprawianej przez obecną koalicję rządową

Pan prezydent stawia przede wszystkim na Polaków, stawia na Polskę i zaproponował rozwiązania, które zostały przedstawione przez stronę rządową jako element ochrony pakietu osłonowego dla Polaków. To bardzo dobra inicjatywa pana prezydenta, można powiedzieć taki „prawy sierpowy”, bardzo skuteczny. Jak widać, nie chodziło wcale o mrożenie cen energii, ale o pewien swoisty szantaż, który strona rządowa chciała uprawiać w procesie legislacyjnym – powiedział Jacek Ozdoba, poseł do Parlamentu Europejskiego, były wiceminister klimatu i środowiska, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się zawetować nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która liberalizowała zasady inwestycji w tę formę energetyki na lądzie.

Ustawa wiatrakowa w swoim pierwotnym kształcie była ustawą, która wywołała burzę dotyczącą działań lobbystycznych. Tam było złożone zawiadomienie do prokuratury. Osobiście je składałem. Było też wszczęte postępowanie, oczywiście ono zostało umorzone z przyczyn politycznych, tu nie mam żadnych wątpliwości. Po raz kolejny ten projekt wrócił, przeszedł przez cały Sejm, przez cały Senat i dodano tam mrożenie cen wzrostu za energię elektryczną. To jest coś, co jest poniżej krytyki, dlatego że pan prezydent nie miał wyjścia niż tylko zawetować, ale zrobił tutaj bardzo ciekawy ruch, bardzo dobry politycznie, to znaczy wyjął mrożenie cen i zaproponował jako inicjatywę ustawodawczą. To powoduje, że można powiedzieć, iż „wilk syty i owca cała” w postaci interesu Rzeczpospolitej – zaznaczył Jacek Ozdoba.

Wiatraki – jak zauważył poseł do Parlamentu Europejskiego – wcale nie są stabilnym źródłem energii. One destabilizują system.

To są bajki, które są opowiadane, że energia wiatrowa zapewni nam tańszą energię i będziemy tutaj żyli za darmo. Tak to nie jest, to nie jest wcale działanie ekologiczne. Pamiętajmy, że kiedy nie wieje i nie świeci, to musimy mieć energię elektryczną – podkreślił gość audycji „Aktualności dnia”.

Minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska, odnosząc się do decyzji prezydenta oraz nowego projektu ustawy powiedziała, że dokument jest w tej chwili bezużyteczny.

Najważniejszy jest interes Polski i to właśnie robi prezydent Karol Nawrocki. Można powiedzieć, że wychodzi przed szereg w takim stopniu, że łamie pewne standardy dotychczasowej polityki uprawianej przez obecną koalicję rządową, gdzie najważniejszy jest interes partyjny, czyli interes personalny. Pan prezydent stawia przede wszystkim na Polaków, stawia na Polskę i zaproponował rozwiązania, które zostały przedstawione przez stronę rządową jako element ochrony pakietu osłonowego dla Polaków. To bardzo dobra inicjatywa pana prezydenta, można powiedzieć taki „prawy sierpowy”, bardzo skuteczny. Jak widać, nie chodziło wcale o mrożenie cen energii, ale o pewien swoisty szantaż, który strona rządowa chciała uprawiać w procesie legislacyjnym – zwrócił uwagę polityk.

Cała rozmowa z Jackiem Ozdobą dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj