fot. pixabay

Sojusznicy odbyli szereg konsultacji przed piątkowym spotkaniem Donalda Trumpa z Władimirem Putinem

Przed spotkaniem w cztery oczy z Władimirem Putinem prezydent Donald Trump odbył konsultacje z udziałem przywódców europejskich. Polskę reprezentował Karol Nawrocki, który dziś – na wniosek premiera Donalda Tuska – przyjmie go w Pałacu Prezydenckim.

https://www.youtube.com/watch?v=rPHtfo_7oHE

Telekonferencja poprzedziła spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem. Rozmowy dotyczyły zakończenia wojny na Ukrainie. Wcześniej europejscy przywódcy przedstawili Donaldowi Trumpowi wspólne stanowisko. Jeszcze we wtorek rzecznik rządu, Adam Szłapka, zapewniał, że to premier Donald Tusk weźmie udział w rozmowie z prezydentem Stanów Zjednoczonych.

– Czy premier Donald Tusk weźmie udział w tych rozmowach, bo już taka informacja była podana w mediach zagranicznych – zapytano rzecznika rządu.

 – Tak –  odpowiedział Adam Szłapka.

– Od drugiej po południu – dopytał dziennikarz.

– Tak –odparł rzecznik rządu.

W środę Kancelaria Prezydenta RP potwierdziła jednak, że w telekonferencji z Donaldem Trumpem Polskę reprezentował Karol Nawrocki.

– Polskę reprezentował prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Karol Nawrocki – wskazał Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP.

Adam Szłapka i Donald Tusk tłumaczyli, że w sprawie Ukrainy odbyły się trzy rozmowy. W pierwszej – w wąskim gronie liderów europejskich z Wołodymyrem Zełenskim – uczestniczył premier Donald Tusk. W drugiej – z udziałem Donalda Trumpa i Wołodymyra Zełenskiego – Polskę reprezentował prezydent Karol Nawrocki. W trzeciej, w szerszym europejskim formacie, znów brał udział premier.

– To trzecie spotkanie było znowu z moim udziałem, gdzie rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób sojusznicy, ta grupa państw gotowych do działania na rzecz pokoju w Ukrainie, mogą wpływać pozytywnie na przebieg tych rozmów – powiedział Donald Tusk.

Szef Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz, skrytykował przedstawicieli rządu za dezinformacje.

– Ewidentnie widać, że rzecznik rządu, Adam Szłapka, czy minister Cezary  Tomczyk nie mają żadnych kontaktów z Amerykanami, nie mają podstawowych informacji, kto uczestniczy w jakich rozmowach. Od samego początku zapewniam, że my byliśmy w kontakcie ze stroną amerykańską, mieliśmy to ustalone, kto będzie reprezentował Polskę – akcentował Marcin Przydacz.

Prezydent Finlandii relacjonował przebieg spotkania na platformie X.

„Zgodne poglądy i jedność. Wspólnie działamy na rzecz zawieszenia broni i trwałego pokoju. Jesteśmy z Ukrainą na każdym kroku. Następne dni i tygodnie mogą okazać się decydujące” – napisał Alexander Stubb, prezydent Finlandii.

Według prezydenta Finlandii Waszyngton przed rozmowami na Alasce nie ma większych oczekiwań. Prezydent Donald Trump miał powiedzieć, że po dwóch minutach będzie wiedział, czy Putin naprawdę chce pokoju. W medialnych przekazach pojawiają się doniesienia, że amerykański przywódca może zaoferować Moskwie dostęp do pierwiastków ziem rzadkich – duże pieniądze mają być głównym argumentem Stanów Zjednoczonych, by skłonić Władimira Putina do zakończenia wojny.

– Jest bardzo prawdopodobne, że odbędziemy drugie spotkanie, które będzie bardziej produktywne niż pierwsze. Pierwsze pozwoli mi dowiedzieć się, gdzie jesteśmy i co robimy – oznajmił Donald Trump.

Prezydent USA mówił o konsekwencjach, jakie może ponieść Rosja, jeśli nie wstrzyma wojny.

– Będą konsekwencje. Będą. Nie muszę mówić jakie. Będą bardzo poważne konsekwencje – zapowiedział amerykański przywódca.

Amerykański prezydent miał zapewnić europejskich przywódców, że bez Ukrainy nie będzie prowadził żadnych negocjacji związanych z jej terytorium.

– Daliśmy jasno do zrozumienia, że Ukraina musi zasiąść do stołu negocjacyjnego, gdy tylko odbędą się kolejne spotkania – zauważył Friedrich Merz, kanclerz RFN.

Donald Trump chce, by rozmowy były kontynuowane już z udziałem Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego. W trakcie telekonferencji prezydent D. Trump usłyszał polskie stanowisko z ust prezydenta Karola Nawrockiego.

– Tylko poprzez twardy język, poprzez konkretne, twarde działania, można powstrzymywać Federację Rosyjską – relacjonował minister Marcin Przydacz.

Polski przywódca nawiązał do zbliżającej się 105. rocznicy Bitwy Warszawskiej, w której Polska walczyła wspólnie z Ukraińcami przeciwko bolszewickiej Rosji. Na początku września planowane jest spotkanie twarzą w twarz prezydentów: Karola Nawrockiego i Donalda Trumpa. Rozmowy zdominuje temat obronności.

– Mamy nadzieję także na przyspieszenie kontraktów zbrojeniowych, po to aby polski żołnierz jak najszybciej i jak najlepszy sprzęt miał do swojej dyspozycji – podsumował Marcin Przydacz.

Spotkanie Donalda Trumpa z Władimirem Putinem, na którym mają zapaść kluczowe decyzje w sprawie Ukrainy, odbędzie się w piątek na Alasce. Polska pozostaje w centrum dyplomatycznych konsultacji.

TV Trwam News

drukuj