fot. Wikimedia Commons/1bumer

Dramatyczna sytuacja na rynku cukru. Wszystko za sprawą masowego eksportu tego surowca z Ukrainy

Rolnicy i związkowcy alarmują, że sytuacja na rynku cukru jest dramatyczna. Wszystko za sprawą masowego eksportu tego surowca z Ukrainy do Europy oraz nadwyżki cukru w polskich magazynach.

Obecnie wyprodukowanie kilograma cukru kosztuje w granicach dwóch złotych. W wielu marketach można go jednak kupić za ok. 1,5 zł za kilogram. Różnica ta prowadzi do strat dla wielu producentów tego surowca. Dużym problemem, z jakim się borykają, jest brak miejsc w polskich magazynach. Zalega w nich cukier z zeszłorocznych buraków.

To za sprawą zablokowanego eksportu tego surowca z Polski do Europy. Blokada ta ma związek z masowym napływem cukru z Ukrainy po niższej cenie. Wszystko to – jak zaznaczył przewodniczący sekcji krajowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Przemysłu Cukrowniczego, Stanisław Lubaś – powoduje ogromne straty dla polskich producentów.

– Sprzedajemy – średnio licząc – za 50 groszy poniżej kosztów. To powoduje gigantyczne straty i te straty mają wszystkie koncerny w Polsce (Polski Cukier również) bardzo duże, niespotykane do tej pory. Chcę powiedzieć, że mieliśmy jeszcze niedawno 500 milionów zysku, a w tej chwili będziemy mieli straty gdzieś koło tego. W związku z tym sytuacja jest trudna. To jest problem nie tylko cukru, ale i wielu innych produktów rolnych, które z Ukrainy napływają na rynki polskie, europejskie, blokując nam eksport – zwrócił uwagę Stanisław Lubaś.

Polska jest trzecim po Francji i Niemczech producentem cukru w Unii Europejskiej i eksporterem netto tego produktu. Produkuje od dwóch do 2,5 mln ton cukru rocznie. Zapotrzebowanie krajowe na cukier szacowane jest na ok. 1,7 mld ton. Nadwyżka cukru trafia na eksport.

RIRM

drukuj