fot. PAP/EPA

A. Wawrzyniak: Dzisiaj sytuacja polskich rolników jest tragiczna. Jeżeli nic się nie zmieni, rolnicy w październiku będą bankrutami

Jesień wydaje się tym czasem, który przyniesie ogromną falę protestów również w całej Unii Europejskiej, bo widzimy to również, kiedy rozmawiamy z rolnikami z Czech, z Rumunii, z Francji, że te zagrożenia są namacalne. Dzisiaj sytuacja polskich rolników jest tragiczna. Jeżeli nic się nie zmieni, rolnicy w październiku będą bankrutami – mówił Adrian Wawrzyniak, rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W Brukseli trwa protest rolników z całej Europy, w tym z Polski, przeciwko planowanym zmianom we Wspólnej Polityce Rolnej. Demonstracja odbywa się w dniu, w którym Komisja Europejska przedstawi projekt nowego wieloletniego budżetu Unii.

Solidarność” rolników już 16 marca br. alarmowała poprzez konferencję prasową, którą zorganizowaliśmy w Parlamencie Europejskim, kiedy byliśmy na posiedzeniu Copa Cogeca, już wtedy alarmowaliśmy i mówiliśmy o tym, że wspólna polityka rolna ma zostać zlikwidowana, zreformowana i tak naprawdę będzie to oznaczać koniec dopłat bezpośrednich w tym wydaniu, które obowiązuje do dziś. Proszę spojrzeć, co się dzieje po czterech miesiącach. Protest rolników pod Parlamentem Europejskim, a potem pod budynkiem gmachu Komisji Europejskiej właśnie w sprawie wspólnej polityki rolnej i tego wszystkiego, co Komisja Europejska chce nam zafundować jako rolnikom w Polsce i rolnikom w Unii Europejskiej – podkreślił Adrian Wawrzyniak.

Gość „Aktualności dnia” zwrócił uwagę, że w tym momencie można powiedzieć, iż Ursula von der Leyen, jak i komisarz ds. rolnictwa, Christopher Hansen, wydali wyrok na europejskie rolnictwo, ponieważ z informacji, które do nas docierały już od marca, wrzucenie wspólnej polityki rolnej do budżetów krajowych, połączenie dwóch filarów, które do tej pory były oddzielne, czyli polityki spójności z dopłatami bezpośrednimi, jest jednoznaczne z tym, że tak naprawdę dopłaty, które są istotne w budżetach gospodarstw rolnych, zostaną stracone.

Z ogromną obawą patrzymy na to, że dla polskiego rolnictwa może brakować pieniędzy. Więc w jakim stopniu rolnictwo ma się rozwijać, skoro mamy dodatkowo dwa zagrożenia, które nie zostały powstrzymane podczas polskiej prezydencji w Komisji Europejskiej. Z jednej strony umowa z krajami Mercosur, a z drugiej strony zliberalizowana umowa z Ukrainą. Dzisiaj sytuacja polskich rolników jest tragiczna, bo obie te umowy przełożyły się również na ceny. My dzisiaj jako rolnicy nie mamy cen, które w sposób znaczący są w stanie nam zapewnić opłacalność naszych gospodarstw – wskazał rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych.

Adrian Wawrzyniak wspomniał, że dzisiaj w Brukseli na proteście rolników jest również obecna delegacja „Solidarności” Rolników Indywidualnych. Wszystko wskazuje na to, że po żniwach polscy rolnicy wyjdą na ulicę, bo niestety, ale widzimy to po swoich gospodarstwach, iż sytuacja jest po prostu tragiczna akcentował.

– Jeżeli nic się nie zmieni, rolnicy w październiku będą bankrutami, więc należy zdać sobie sprawę z powagi całej sytuacji, która ma miejsce i tu już naprawdę nie pomogą żadne zabiegi medialne i techniki socjologiczne, które stosuje rząd, ponieważ polska wieś zubożała przez ten rok i ubożeje dalej. Dlatego trzeba podjąć takie działania, które pozwolą rolnikom odetchnąć, by móc dalej funkcjonować, a przede wszystkim inwestować, bo bez inwestycji gospodarstwa będą upadać – tłumaczył gość Radia Maryja.

Rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych podkreślił, że widzimy, co dzieje się w Komisji Europejskiej, iż wzrok zapadł i tylko od solidarności rolników, również europejskich, będzie zależeć czy będziemy w stanie to powstrzymać.

Jesień wydaje się tym czasem, który przyniesie ogromną falę protestów również w całej Unii Europejskiej, bo widzimy to również, kiedy rozmawiamy z rolnikami z Czech, z Rumunii, z Francji, że te zagrożenia są namacalne, że to już nie jest coś, o czym się mówiło, to już wszystko wchodzi i to wszystko ma przełożenie na to, co się dzieje na gospodarstwie – zakończył Adrian Wawrzyniak.

Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Adriana Wawrzyniaka dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj