Troska Maryi, aby Polacy praktykowali trzeźwość – gietrzwałdzkie przesłanie
W aktach Archiwum Gietrzwałdzkiego zanotowano, że ówczesny ks. proboszcz prosił Maryję o kilka słów dotyczących nawrócenia pijaków. Kiedy wizjonerki przedstawiły tę prośbę Matce Bożej, ta westchnęła i bardzo głośno powiedziała: „Oni zostaną ukarani”. Innym razem pewne małżeństwo prosiło o zdrowie dla siebie. Na pytanie skierowane do Maryi, czy będą zdrowi, dziewczynki otrzymały odpowiedź: „Będą zdrowi, jeżeli będą się modlić i nie będą pić wódki”. Także pewnemu choremu Matka Boża przyrzekła łaskę zdrowia, „o ile wyrzeknie się pijaństwa”. Widzimy, jak wielka jest troska Maryi o to, aby Polacy praktykowali trzeźwość – zwrócił uwagę ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam.
Wśród wielu ważnych miejsc pielgrzymkowych jest miejsce szczególne na mapie Polski – Gietrzwałd na Warmii. Tam w dniach od 27 czerwca do 16 września 1877 roku Matka Boża ukazywała się dwóm dziewczynkom: trzynastoletniej Justynie i dwunastoletniej Barbarze. Rozmawiała z nimi w języku polskim, który wówczas był zakazany przez zaborcę.
– Wiemy, że polskość w tym okresie była brutalnie tłumiona. Atakowano też bezwzględnie Kościół katolicki. Kard. Karol Wojtyła podczas uroczystości stulecia objawień w 1977 roku powiedział, że Maryja w Gietrzwałdzie „upomniała się o prawa człowieka i prawa narodu”. A wiele lat później, bo w 2002 roku jako papież Jan Paweł II zwrócił się do wszystkich czcicieli Matki Bożej Gietrzwałdzkiej z przesłaniem. Przypomniał w nim słowa Matki Najświętszej: „Nie smućcie się, bo Ja zawsze będę przy was”. I wyjaśnił, że to pocieszenie miało szczególny sens dla naszego narodu, gdyż „wypowiedziane w polskiej mowie, stało się najpierw umocnieniem w walce o zachowanie polskości”. A ponadto „wypowiedziane z matczyną miłością, stało się źródłem otuchy i nadziei dla wszystkich, którzy doznawali smutku z powodu różnorakich doświadczeń osobistych, rodzinnych i narodowych. Wypowiedziane w końcu wraz z przypomnieniem niezwykłej mocy modlitwy różańcowej i z wezwaniem do duchowej odnowy, stało się źródłem ożywienia religijnego nie tylko na Warmii, ale w całej Polsce” – wskazał ks. bp Tadeusz Bronakowski.
Temat trzeźwości został podjęty przez ludzi uczestniczących w objawieniach gietrzwałdzkich. W dokumentach zachowało się kilka pytań i próśb wiernych, a także odpowiedzi Matki Bożej dotyczących tej cnoty.
– W aktach Archiwum Gietrzwałdzkiego zanotowano, że ówczesny ks. proboszcz prosił Maryję o kilka słów dotyczących nawrócenia pijaków. Kiedy wizjonerki przedstawiły tę prośbę Matce Bożej, ta westchnęła i bardzo głośno powiedziała: „Oni zostaną ukarani”. Innym razem pewne małżeństwo prosiło o zdrowie dla siebie. Na pytanie skierowane do Maryi, czy będą zdrowi, dziewczynki otrzymały odpowiedź: „Będą zdrowi, jeżeli będą się modlić i nie będą pić wódki”. Także pewnemu choremu Matka Boża przyrzekła łaskę zdrowia, „o ile wyrzeknie się pijaństwa”. Widzimy, kochani, jak wielka jest troska Maryi o to, aby Polacy praktykowali trzeźwość. To przesłanie z nieba jest głośnym wołaniem o odnowę moralną naszego narodu – odnowę opartą na fundamencie gorliwej modlitwy i troski o trzeźwość. To jest warunkiem uzyskania innych łask, o które prosimy Boga. Powinno nas do głębi poruszyć westchnienie Matki Bożej i zapowiedź kary dla tych, co się upijają. Poruszyć duchowo, to nie znaczy użalać się nad ich losem doczesnym i wiecznym, ale przede wszystkim włączyć się czynnie do walki o ich dusze – akcentował przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski.
Jak to zrobić?
– Po pierwsze, modlić się o nawrócenie tych, którzy się upijają, zwłaszcza odmawiać różaniec w tej intencji. Po drugie, samemu podjąć decyzję o dobrowolnej abstynencji od alkoholu, czyniąc to w duchu wynagrodzenia za grzechy pijaństwa. Możemy być pewni, że taką postawą ucieszymy zatroskane Serce Matki Najświętszej. Dla Niej jesteśmy najukochańszymi dziećmi. Na każdym z nas tak bardzo Jej zależy. Pragnie uchronić nas od zła, jakie rodzi pijaństwo. Ona zawsze gotowa jest nam pomóc. W Gietrzwałdzkiej Księdze łask i uzdrowień jest wiele świadectw nawrócenia i uzdrowień. Oto słowa Zdzisława, który przez 20 lat pił nałogowo: „Poszedłem pod kapliczkę objawień i w czasie modlitwy prosiłem Matkę Bożą, aby mi pomogła przestać pić (…). Poczułem Jej bliskość, płakałem i wtedy [usłyszałem w sumieniu] – przestań pić, a Ja ci pomogę wytrwać” – przytoczył duchowny.
radiomaryja.pl



