fot. PAP/Leszek Szymański

Prof. S. Cenckiewicz wyznaczony przez prezydenta elekta K. Nawrockiego na przyszłego szefa BBN

Prezydent elekt, Karol Nawrocki, odkrywa kolejne karty. Historyk prof. Sławomir Cenckiewicz będzie szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W kierownictwie BBN-u znajdą się także generałowie – Andrzej Kowalski i Mirosław Bryś.   

Sławomir Cenckiewicz to były szef komisji likwidacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych za pierwszych rządów Prawa i Sprawiedliwości. W ostatnich latach kierował Wojskowym Biurem Historycznym, komisją ds. rosyjskich wpływów, a także zasiadał w kolegium Instytut Pamięci Narodowej. Teraz nowe zadanie wyznaczył mu prezydent elekt Karol Nawrocki.

– Wiemy, że to zagrożenie Federacji Rosyjskiej, także zagrożenie operacyjne, wciąż zagraża Rzeczpospolitej, stąd też decyzja o tym, aby prof. Sławomir Cenckiewicz został szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego – wyjaśnił Karol Nawrocki. 

Koalicja rządowa przypomina, że Sławomir Cenckiewicz przed kilkoma tygodniami dostał zarzuty dotyczące odtajnienia w 2023 roku planów wojskowych z czasu pierwszego rządu premiera Tuska, które zakładały wycofanie obrony Polski na linię Wisły.

Nominacja mówili wiele o Karolu Nawrockim – podkreślił Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej.

– To mówi, że bezpieczeństwo państwa nie jest dla niego ważne, skoro swojego kolegę robi szefem BBN-u, mimo tego, że budzi on tak duże kontrowersje – stwierdził Michał Szczerba.

W kierownictwie BBN-u znajdą się także: były szef wojskowych służb gen. Andrzej Kowalski oraz weteran wojen w Iraku i Afganistanie, były szef Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji – gen. Mirosław Bryś. Sławomir Cenckiewicz jest krytykiem rządu premiera Tuska, ale zapowiada współpracę.

– Kierowane przez nas biuro nie będzie ani jakąś redutą kontestacji tego wszystkiego, co będzie dobrym projektem rządu, przede wszystkim ministra obrony narodowej, czy ministra spraw wewnętrznych i administracji – zapewnił prof. Sławomir Cenckiewicz.

Karol Nawrocki wskazał kluczowe zadanie dotyczące bezpieczeństwa, jakie przed sobą i współpracownikami stawia.

– Zapowiadane w czasie kampanii wyborczej budowanie co najmniej 300-tysięcznej armii polskiej, najsilniejszej armii NATO w Unii Europejskiej będzie wyzwaniem, które będę przed sobą stawiał – podkreślił prezydent elekt.

W środę Karol Nawrocki rozmawiał o kwestiach bezpieczeństwa z sekretarzem generalnym NATO, Markiem Rutte. Podczas spotkania w Brukseli towarzyszył mu szef jego przyszłego Biura Polityki Międzynarodowej, Marcin Przydacz. Poseł PiS już wcześniej zajmował tę funkcję u Andrzeja Dudy. Inny długoletni współpracownik obecnego prezydenta, Wojciech Kolarski, także pozostanie w Kancelarii Karola Nawrockiego.

– To w każdym przypadku jest jego absolutnie suwerenna decyzja i to on podejmuje decyzję, kto będzie tym jego najbliższym współpracownikiem – zaznaczył Andrzej Duda.

Szefem gabinetu prezydenta elekta będzie Paweł Szefernaker, rzecznikiem – Rafał Leśkiewicz. Pracę w Pałacu otrzymają także Jacek Saryusz-Wolski, Adam Andruszkiewicz, Jan Józef Kasprzyk, a także przedstawiciel Ruchu Narodowego. Karol Nawrocki na fotel szefa Kancelarii Prezydenta rozważa cztery nazwiska, w tym posła PiS Przemysława Czarnka.

TV Trwam News

 

drukuj