Koniec roku szkolnego. W piątek zabrzmiał ostatni dzwonek

W piątek zabrzmiał ostatni dzwonek. Uczniowie pożegnali się ze swoimi szkolnymi kolegami, koleżankami i nauczycielami, by rozpocząć upragniony czas wakacji, podczas którego mogą odpocząć, zrelaksować się i zebrać siły na powrót do szkoły we wrześniu.

Rok szkolny 2024/2025 dobiegł końca.

– Ja jestem zadowolona z tego roku szkolnego. Świadectwo z paskiem jest – mówiła Maja.

– Było bardzo fajnie, dużo nowych rzeczy się nauczyłam i mogłam rozwijać swoje pasje i nowe umiejętności – dodała Zuzia.

 – Na pewno było bardzo fajnie, czasami trudno, czasami łatwo. To jest jeden z roków, które mi szybko zleciały, bo naprawdę bardzo szybko mi zleciał, zbliżyłam się bardziej z moimi koleżankami i mam same super wspomnienia – podkreśliła Lena.

Zadowolenia z wyników i osiągnięć swoich pociech nie kryli rodzice.

– Świetnie wywiązał się ze swoich obowiązków. Ma wspaniale stopnie. Jesteśmy zadowoleni i szczęśliwi. Teraz świetnie możemy świętować koniec roku i przygotowywać się do wyjazdów wakacyjnych – wskazała Jolanta, mama Maksymiliana.

 Przerwa od szkoły to czas potrzebny każdemu uczniowi – zwróciła uwagę Elżbieta Wasiak, psycholog szkolny, wicedyrektor Szkoły Podstawowej im. św. Jana de La Salle w Gdańsku.

– Myślę, że to jest czas, który jest niezbędny dla każdego dziecka. Oni też muszą poczuć, iż coś zależy od nich. Ten czas wypoczynku, czas regeneracji buduje tak naprawdę im siłę i pewność na przyszły rok szkolny – zaakcentowała Elżbieta Wasiak.

Planów i pomysłów na wakacyjny relaks i odpoczynek od szkolnych obowiązków jest wiele.

– Mam plany. Z moją przyjaciółką Zuzią jedziemy na obóz taneczny. Ja będę na pewno jechała gdzieś tam do dziadków na działki, jezioro, spędzę te wakacje oczywiście z moimi przyjaciółkami, rodzicami. Obym spędziła te wakacje bezpiecznie i szczęśliwie – oznajmiła Zosia.

Zakończenie roku szkolnego to przede wszystkim czas podsumowań, ale i zapowiedzi tego, co czeka nas od września – mówiła na Opolszczyźnie minister edukacji, Barbara Nowacka, chwaląc się działaniami uderzającymi w Kościół i katolików.

– Tak jak żeśmy obiecywali, koalicja 1 października, uporządkowanie prawnych relacji państwo-Kościół, ocena z religii i etyki nie jest wliczana do średniej. To duża zmiana dająca poczucie równości i sprawiedliwości. Religia i etyka od 1 września będzie w wymiarze jednej tygodniowo na pierwszej lub ostatniej lekcji – podsumowała min. Barbara Nowacka.

Kontrowersyjnych zmian resort edukacji zapowiada jednak jeszcze więcej. Przykładem jest pseudozdrowotna edukacja, która ma zawitać do polskich szkół z początkiem września. Nowy przedmiot to nic innego, jak deprawacja naszych dzieci – zwracali uwagę rodzice i wychowawcy uczniów, którzy mówią pomysłowi zdecydowane „NIE”.

Tymczasem Krajowa Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” przygotowała specjalne świadectwo szkolne dla minister edukacji, Barbary Nowackiej. Można na nim przeczytać, że szefowa MEN „nie otrzymała promocji do następnej klasy”. Zaprezentowała je w czwartek na konferencji prasowej w Warszawie [czytaj więcej].

TV Trwam News/radiomaryja.pl

drukuj