fot. PAP/EPA

Ukraina i Rosja rozpoczęły wymianę jeńców wojennych, realizując ustalenia z rozmów w Stambule

Ukraina dronami zaatakowała obwód kurski w Rosji. Wojna trwa, ale pojawiło się światło w tunelu. Rosja i Ukraina rozpoczęły długo wyczekiwane wymiany jeńców wojennych.

Ustalenia wypracowane podczas drugiej tury rozmów w Stambule pomiędzy Ukrainą a Rosją wchodzą w życie. Dziś Rosja i Ukraina rozpoczęły wymianę jeńców wojennych poniżej 25. roku życia. Obie strony konfliktu czekały na to od bardzo dawna.

Może być to przełom w relacjach, który załagodzi poczynania militarne obu państw. Prezydent Ukrainy poinformował, że wymiana jeńców będzie kontunuowania zgodnie z harmonogramem.

– Ukraina nadal robi wszystko, co możliwe, aby uwolnienie naszych jeńców wojennych i repatriacja ciał naszych ukraińskich poległych miały miejsce. Ważne jest, aby ludzie wrócili do domu. Mamy nadzieję, że wymiana więźniów będzie kontynuowana – zaznaczył Wołodymyr Zełenski.

Podobną deklarację składa strona rosyjska, przekonana do ustaleń z drugiej tury rozmów w Stambule.

Federacja Rosyjska jest zobowiązana do porozumień osiągniętych ostatnio w Stambule podczas drugiej rundy rozmów z Ukrainą i zawsze wypełnia osiągnięte porozumienia – stwierdził rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow.

Pomimo sukcesu w postaci rozpoczęcia procesu wymiany jeńców i ciał poległych, żadna ze stron nie ustaje w wymianie militarnej. Ostatni ukraiński atak w obwodzie kurskim zabił jedną osobę, a kilka ranił.

– Był atak rakietowy, więc płonie; trzech rannych przewieziono do szpitala, a wstępnie jeden cywil zginął w pobliżu samochodu, który spłonął – relacjonował świadek zdarzenia.

Coraz bardziej zdecydowanie na polu bitwy Ukraina akcentuje swoją obecność. Dowodem na to mogą być ostatnie doniesienia prezydenta Zełenskiego, który ogłosił, że ostatnie straty zadane Rosji wynoszą 34 proc. strategicznych samolotów odrzutowych.

TV Trwam News

drukuj