PAP/EPA/CHRIS KLEPONIS / POOL

Kanclerz Niemiec był z wizytą w USA

Kanclerz Niemiec, Friedrich Merz, spotkał się z prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem Trumpem. Była to pierwsza wizyta niemieckiego kanclerza w USA, odkąd objął swój urząd.

Kanclerz Niemiec przybył do Stanów Zjednoczonych na spotkanie z Donaldem Trumpem.

To jego pierwsza oficjalna wizyta w Waszyngtonie od objęcia urzędu. Ważna nie tylko dla Niemiec, ale i Unii Europejskiej, która stara się uniknąć amerykańskich ceł i chce utrzymać poparcie Stanów Zjednoczonych dla Ukrainy. Między innymi tego dotyczyły rozmowy. Friedrich Merz już we wcześniejszych wypowiedziach zapowiadał, że priorytetem jest temat wojny na Ukrainie.

– Jesteśmy całkowicie zgodni, że ta wojna musi się zakończyć tak szybko, jak to możliwe – stwierdził kanclerz Niemiec.

 Politycy rozmawiali również o obecności wojsk USA w Niemczech. Donald Trump zapewnił, iż nie planuje ich wycofania.

– Odpowiedź brzmi: tak, będziemy o tym rozmawiać, ale jeśli chcieliby ich tam mieć, to tak  – powiedział prezydent USA.

Obaj liderzy rozmawiali także o przyszłości NATO i negocjacjach handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. F. Merz zapowiedział, że Berlin będzie prowadził dalszy dialog z Waszyngtonem również w sprawie ceł i nie krył zadowolenia z przebiegu spotkania.

– Wracam z poczuciem, że znalazłem w amerykańskim prezydencie kogoś, z kim mogę odbyć bardzo dobre rozmowy  – oznajmił Friedrich Merz.

Podczas spotkania w Gabinecie Owalnym Donald Trump odniósł się też do swojej rozmowy telefonicznej z przywódcą Chin. Jak zaznaczył, przebiegła zgodnie z planem a wiele kwestii dotyczących relacji handlowych udało się wyjaśnić.

TV Trwam News

drukuj