Pos. M. Jakubiak: Niedzielne wybory prezydenckie są o tym, czy Polska będzie, czy Polski nie będzie. Rząd Donalda Tuska doprowadził do tego, że dzisiaj jako państwo jesteśmy pariasem Europy
Donald Tusk rządzi dzięki Czarzastemu, Hołowni i Kosiniakowi-Kamyszowi. My dzisiaj jako państwo jesteśmy pariasem Europy. Nikt nie chce z nami rozmawiać na poważne tematy. Ewentualnie rozmowy toczą się tylko o tym, ilu migrantów przyjmiemy od Niemców, a już nawet i to jest pomijane w rozmowach, bowiem widzieliśmy, jak Merz potraktował Tuska na zasadzie – ty idź do pociągu, a ja tu zostanę (…). To nie są wybory prezydenta, ale to są dużo poważniejsze wybory. To są wybory o tym, czy Polska będzie, czy Polski nie będzie. Instynkt samozachowawczy narodu polskiego powinien dać nam pewność zwycięstwa. Ja święcie wierzę w naród polski – powiedział Marek Jakubiak, poseł Koła Poselskiego Wolni Republikanie, prezes Federacji dla Rzeczypospolitej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Przed nami druga tura wyborów prezydenckich, w której zmierzą się Karol Nawrocki – obywatelski kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość – oraz Rafał Trzaskowski – prezydent Warszawy, wiceszef Platformy Obywatelskiej.
O północny zacznie się cisza wyborcza, podczas której zakazana jest jakakolwiek agitacja polityczna.
Kończącą się kampanię podsumował poseł Marek Jakubiak, który również startował w wyścigu o fotel prezydenta RP.
– To była bardzo brutalna kampania. Ta brutalność każe mi myśleć, że stawka jest bardzo wysoka. Wspominam sobie słowa świętej pamięci ministra Bartoszewskiego, będącego ministrem w rządzie PO, który mówił, iż Polska to taka stara i brzydka panna na wydaniu. Dziś widać, że o tę starą i brzydką pannę zabijają się nasi sąsiedzi. Szczerze widzę, iż Polska – mówię to z obrzydzeniem – jakby została wystawiona na licytację przez Donalda Tuska – wskazał Marek Jakubiak.
– Obecny rząd nie ma rysku propolskiego, ale jest układowy (…), co w rezultacie prowadzi do tego, że premier jedzie kuszetką, a cała reszta bawi się w salonce – dodał polityk.
Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, iż rząd Donalda Tuska doprowadził do tego, że Polska stała się dzisiaj pariasem Europy.
– Jestem członkiem narodu polskiego, którego premierem – dzięki wyborom takich partii jak PSL – jest Donald Tusk. Wiem, że zwolennicy PSL słuchają takich audycji (jak „Aktualności dnia” – przyp. red.), a więc tak, drodzy rolnicy i chłopi przywiązani do ziemi, to dzięki Wam Tusk rządzi dzisiaj Polską. Nie ma co tego ukrywać ani owijać w bawełnę. Donald Tusk rządzi dzięki Czarzastemu, Hołowni i Kosiniakowi-Kamyszowi. My dzisiaj jako państwo jesteśmy pariasem Europy. Nikt nie chce z nami rozmawiać na poważne tematy. Ewentualnie rozmowy toczą się tylko o tym, ilu migrantów przyjmiemy od Niemców, a już nawet i to jest pomijane w rozmowach, bowiem widzieliśmy, jak Merz potraktował Tuska na zasadzie – ty idź do pociągu, a ja tu zostanę. Myślę, iż czas Tuskowi zaśpiewać: „Wsiądź do pociągu bylejakiego”. Niech on sobie jedzie – zaakcentował gość „Aktualności dnia”.
W tę niedzielę musimy iść do wyborów – kontynuował Marek Jakubiak.
– To nie są wybory prezydenta, ale to są dużo poważniejsze wybory. To są wybory o tym, czy Polska będzie, czy Polski nie będzie. Instynkt samozachowawczy narodu polskiego powinien dać nam pewność zwycięstwa. Ja święcie wierzę w naród polski – powiedział gość „Aktualności dnia”.
Jak zauważył prezes Federacji dla Rzeczypospolitej, w Polsce cały czas istnieje piąta kolumna działająca na rzecz Republiki Federalnej Niemiec.
– Przed nami jeszcze długa droga. Na dobry początek musimy pozbyć się piątej kolumny, która cały czas – pod pozorem przyjaźni, dobrych układów – działa na rzecz Niemiec. Niemcy uśmiechają się do nas, bo są nam winni 6 bilionów złotych, to jest 1,5 biliona euro. To jest kwota, dla której oni są gotowi, by uśmiechać się do każdego rządu. My musimy stanąć w prawdzie oraz na nogach, by wyegzekwować od potomków bandytów i morderców odszkodowanie za II wojnę światową. Jak ja teraz słyszę ministra Sikorskiego, że my zrobiliśmy interes na II wojnie światowej, to trzeba albo być półgłówkiem, albo synem kurzu i wiatru. To jest narracja, która się podoba Niemcom (…). Ja się nie zgadzam na takie rządy – zauważył poseł z Koła Poselskiego Wolni Republikanie.
Polityk zwrócił uwagę, że dr. Karolowi Nawrockiemu zarzuca się, iż jest zwyczajnym chłopakiem z podwórka.
– Tak drodzy Państwo, on jest z mojego podwórka. Ja i miliony Polaków byliśmy tacy sam jak on. Ten chłopak doszedł sam do wszystkiego. Pochodzi z normalnej i tradycyjnej rodziny. On sam skończył studia, uzyskał doktorat, a dzisiaj mu się zarzuca nie wiadomo co. Jeszcze dojdą do tego, że komuś buchnął kanapki. Musimy zejść na ziemię i potraktować Karola Nawrockiego jak jednego z nas. To nie jest człowiek z establishmentu, ale to jest chłopak z podwórka. Tłukł się tak, jak my się tłukliśmy; modlił się, jak my się modliliśmy; chodził na religię, tak jak my chodziliśmy. Moim zdaniem Karol Nawrocki wprowadzi do polityki coś nowego – normalność – wskazał Marek Jakubiak.
– Donald Tusk niech już odejdzie do historii jako premier rządu partaczy. On po prostu nie potrafi zarządzać państwem. Niech odejdzie w niebyt polityczny, a my się zajmijmy budowaniem wielkiej Polski z pewną dozą nacjonalizmu wewnętrznego – wszystko, co jest polskie, jest najlepsze – podsumował gość Radia Maryja.
Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Marka Jakubiaka można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



