fot. pixabay.com

Rumunia: były kandydat na prezydenta, Calin Georgescu, ogłosił wycofanie się z polityki

Były kandydat w wyborach prezydenckich w Rumunii, Calin Georgescu, ogłosił, że wycofuje się z polityki i zapowiedział, iż nie dołączy do żadnej partii ani ruchu politycznego – poinformowała we wtorek agencja AP.

„Nie jest to rezygnacja, a odpowiedzialny wybór” – powiedział Calin Georgescu, który wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich w Rumunii w listopadzie ubiegłego roku.

Rumuński Sąd Konstytucyjny unieważnił później te wybory, powołując się na rzekomą zagraniczną ingerencję na korzyść tego polityka.

„Postanowiłem zakończyć swoje aktywne zaangażowanie w proces polityczny, biorąc pod uwagę, że z mojego punktu widzenia (dotychczasowy – PAP) etap ruchu suwerennościowego dobiegł końca” – napisał Calin Georgescu.

Dodał, że jego decyzja nie oznacza osądzania tych, którzy nadal wspierają tę sprawę.

Nie wykluczył przy tym powrotu do polityki, jeśli pojawi się poważna okazja, która może przynieść prawdziwe korzyści Rumunii i narodowi rumuńskiemu.

Oświadczenie Calina Georgescu zostało opublikowane późnym wieczorem w poniedziałek, a więc w dniu, w którym zwycięski kandydat w powtórzonych wyborach prezydenckich Nicusor Dan został zaprzysiężony na urząd.

Po unieważnieniu zeszłorocznych wyborów prezydenckich Calin Georgescu chciał wystartować w powtórzonych wyborach w 2025 roku, ale Centralne Biuro Wyborcze odrzuciło jego kandydaturę, powołując się właśnie na orzeczenie Sądu Konstytucyjnego o unieważnieniu pierwotnego głosowania.

W lutym rumuńska prokuratura wszczęła postępowanie karne przeciwko Calinowi Georgescu, oskarżając go m.in. o podżeganie do podważania porządku konstytucyjnego, nadużycia w finansowaniu kampanii oraz wspieranie organizacji faszystowskich, rasistowskich, ksenofobicznych i antysemickich.

PAP

drukuj