fot. PAP/Przemysław Piątkowski

K. Nawrocki stawia pytania o działania premiera D. Tuska w kontekście wizyty kanclerza Niemiec

Premier Donald Tusk chwali się na platformie X wizytą kanclerza Niemiec, Olafa Scholza. Karol Nawrocki, zabiegający o prezydenturę, pyta go, co załatwił. Wylicza, że interwencji wymagają: pryszczyca, przerzucanie migrantów na zachodniej granicy oraz reparacje.

„Kanclerz Olaf Scholz kończy swoją misję spotkaniem w Warszawie, a kanclerz Friedrich Merz zacznie urzędowanie od wizyt w Warszawie i Paryżu. Polska jest dziś kluczowym partnerem dla wszystkich liczących się sił w Europie. Czy to się komuś podoba, czy nie” – przekonywał na platformie X premier Donald Tusk.

Do słów polskiego rządu odniósł się kandydat na prezydenta RP, Karol Nawrocki.

– Jeśli premier Donald Tusk chciałby wykonywać swoje obowiązki wobec Polek i Polaków, to powinien natychmiast uszczelnić granicę polsko-niemiecką i dać sygnał polskim rolnikom, że będzie bronił ich oraz ich dobytku przed pryszczycą, która zagraża nam ze strony Niemiec. Jest też zasadnicza kwestia odnosząca się do państwa niemieckiego. Donald Tusk powinien dziś zażądać od Olafa Scholza tego, aby Niemcy wypłaciły Polsce reparacje. (…) Jeśli te trzy sprawy nie zostaną załatwione przez Donalda Tuska, to będziemy mieli przekonanie, że jest tak, jak było, czyli (obecny – red.) premier państwa polskiego jest w jakimś sensie podwykonawcą poleceń kanclerza Olafa Scholza – zaznaczył Karol Nawrocki.

TV Trwam News

drukuj