fot. PAP/Leszek Szymański

Ulicami Warszawy przeszedł uroczysty Marsz z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500. rocznicy Hołdu Pruskiego

W Warszawie przeszedł Marsz z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500. rocznicy Hołdu Pruskiego. W wydarzeniu wzięły udział tłumy osób. Krakowskie Przedmieście było wypełnione morzem biało-czerwonych flag.

https://youtu.be/fSCPm_q8wQA

Obchody 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia Hołdu Pruskiego rozpoczęły się od uroczystego Poloneza. Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie zatańczyło tysiące par – tym samym został pobity rekord Polski w tańcu Poloneza.

– Szliśmy ósemkami, bardzo długo. Liczyliśmy, że tysiąc par na tysiąclecie powinno być – wskazał uczestnik Marszu.

Polonez to nasz najstarszy taniec narodowy – symbol siły, atrakcyjności i znaczenia polskiej kultury na świecie.

– Tu się czuje Polskę. Tu się czuje Polskę, ale taką prawdziwą, zadowoloną – powiedziała uczestniczka wydarzenia.

– Jest nas tu tysiące z całej Polski. Pytałam ludzi, to są od morza aż po góry. Jesteśmy tak dumni, szczęśliwi – dodała inna kobieta.

Centrum stolicy wypełniło morze biało-czerwonych flag.

 – Duma, duma i jeszcze raz duma – mówił jeden z mężczyzn.

 – To jest naprawdę tak donośna chwila w historii Polski. Cieszę się, że tyle osób przyszło i jest tak pięknie – oznajmiła uczestniczka Marszu.

W uroczystościach z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia Hołdu Pruskiego wzięli udział także liczni politycy Prawa i Sprawiedliwości.

– Wspaniała atmosfera. Przyszło wiele tysięcy ludzi, by świętować dzisiaj tysiąclecie suwerennego państwa polskiego – zauważył Piotr Uściński, poseł PiS.

– Gdyby nie inicjatywa Patryka Jakiego, PiS, Jarosława Kaczyńskiego, (to rocznica 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia Hołdu Pruskiego – przyp. red.) przeszłaby niezauważona, a jest to jednak fakt, który stanowi o naszym tysiącleciu, tysiącleciu Korony Polskiej, który to fakt nie tylko w symbolicznym wymiarze, realnych przeżyć świadczy o naszej tożsamości – oznajmił z kolei Zbigniew Ziobro, poseł PiS.

W Marszu uczestniczył także kandydat na prezydenta Polski, Karol Nawrocki. Podczas pochodu nie brakowało wyborczych haseł.

– Karol Nawrocki – prezydentem Polski! Karol Nawrocki – prezydentem Polski! – krzyczał tłum.

Na Placu Zamkowym, gdzie kończył się pochód, Karol Nawrocki podkreślał, że jesteśmy zobowiązani wobec naszej przeszłości, ale i przyszłości.

– Chcemy naszej przyszłości, która jest bezpieczna, chcemy Rzeczpospolitej, która dba o Polaków i chcę, aby Polakom w Rzeczpospolitej żyło się dobrze. Chcemy Polski z aspiracjami, z marzeniami, bo jesteśmy zobowiązani do tych, którzy byli przed nami i wobec tych, którzy przyjdą po nas – wskazywał obywatelski kandydat na urząd prezydenta RP.

Tysiąclecie Królestwa Polskiego i pięćsetlecie Hołdu Pruskiego to symbole polskiej mocarstwowości i suwerenności.

To w istocie samodzielność – wskazywał współorganizator wydarzenia, prof. Andrzej Nowak.

– Samodzielność nie znaczy, że mamy sami dzielić tylko. Nie. Samodzielność znaczy, iż mamy sami być zdolni, by podjąć wielkie dzieło – oznajmił prof. Andrzej Nowak.

Polska ma do wypełnienia misję – mówił poseł do Parlamentu Europejskiego, wiceprezes PiS i współorganizator Marszu, Patryk Jaki.

– W czasie kiedy znów chcą odbierać wolność – ze wschodniej strony chcą odbierać wolność fizycznie, bo fizycznie Putin mówi, że on chce iść dalej, a z Zachodu z kolei mówią, iż prawo europejskie – to popiera cała ekipa Tuska – ma być nad prawem polskim. Nie możemy na to pozwolić! Po to jesteśmy Polakami, po to nasza piękna tysiącletnia historia – podsumował dr Patryk Jaki.

Mamy historię, z której powinniśmy być dumni i przekazywać ją kolejnym pokoleniom. Św. Jan Paweł II przypominał nam, że naród, który nie zna swojej przeszłości, umiera i nie buduje przyszłości.

TV Trwam News

drukuj