fot. PAP/Tomasz Gzell

Dr K. Wąsowski o żądaniu MS dotyczącym zwrotu dotacji z Funduszu Sprawiedliwości: To typowo polityczno-pijarowskie działanie ministra Bodnara

Wobec podmiotów katolickich stosowane są dzisiaj represje. Łamane są procedury, nie czeka się na wyniki kontroli, nie daje się kontrolowanym w przewidzianych prawem trybach reagować na te wyniki, tylko od razu się ich zastrasza pismami o zwrot środków. To pusty, PR-owski gest, straszenie – podkreślił dr Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego, podczas wtorkowych „Aktualności dnia”. Gość Radia Maryja odniósł się w ten sposób do wezwania przez Ministerstwo Sprawiedliwości ośmiu podmiotów do zwrotu dotacji z Funduszu Sprawiedliwości. 

Ministerstwo Sprawiedliwości wezwało osiem fundacji i stowarzyszeń do zwrotu blisko 90 mln złotych z Funduszu Sprawiedliwości. Według resortu poprzednie władze przyznały tym organizacjom środki, mimo że „nie spełniały wymaganych kryteriów lub wykorzystały je na niewłaściwe cele”. Największą kwotę, bo ponad 66 mln złotych, ma oddać Fundacja Profeto, która dostała środki na budowę ośrodka Archipelag dla osób pokrzywdzonych przestępstwami.  [czytaj więcej] 

– Tego nie się da zrozumieć. W 2023 roku była wszczęta kontrola Ministerstwa Sprawiedliwości, która jeszcze się nie skończyła. A minister Adam Bodnar wzywa do zapłaty w wyniku zakończonej kontroli. Mamy tutaj do czynienia z jakąś jego schizofrenią albo jakimś ukryciem końca kontroli przed kontrolowanymi. Rozmawiałem z innymi podmiotami, które są wymienione w wezwaniach i żaden z tych podmiotów (z którymi rozmawiałem) nie ma informacji, że kontrola pozostała zakończona. Mało tego, jak byłaby zakończona, to wszyscy powinni mieć prawo odniesienia się do wyników tej kontroli. W tym momencie wszyscy zostali zaskoczeni „dziwnym trafem” wtedy, kiedy minister Zbigniew Ziobro nie trafia do aresztu i Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnia wniosku tzw. komisji śledczej o areszt dla pana ministra. Traktujemy to wszyscy jako typowo polityczno-pijarowskie działanie ministra Bodnara (…). To pusty, PR-owski gest, straszenie – mówił dr Krzysztof Wąsowski.

Mecenas zwrócił uwagę, że dziś w przyznawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości nie zmieniły się żadne zasady – są takie, jak za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

– Zmieniły się tylko podmioty, które otrzymują te dotacje. Jest tak samo, jak (…) w przypadku podmiotów katolickich, wobec których dzisiaj są stosowane represje. Łamane są procedury, nie czeka się na wyniki kontroli, nie daje się kontrolowanym w przewidzianych prawem trybach reagować na te wyniki, tylko od razu się ich zastrasza pismami o zwrot środków – wskazał.

Przez działania rządzących Fundacja Profeto została zmuszona do zamknięcia swoich projektów: Radia Profeto i Portalu Profeto. Natomiast Fundacja Profeto – jak wyjaśnił gość Radia Maryja – cały czas istnieje.

– I będzie istnieć. Fundacja Profeto liczy na to, że jednak ksiądz Michał Olszewski po jakimś czasie – pewnie dłuższym niż krótszym – zostanie uniewinniony, oczyszczony z zarzutów. Fundacja ma zamiar szczerze dokończyć ten projekt i uzyskać stosowne odszkodowania – podkreślił rozmówca.

dr Krzysztof Wąsowski podzielił się też informacją na temat stanu zdrowia ks. Michała Olszewskiego, który przez wiele miesięcy był bezprawnie przetrzymywany w areszcie.

– Ksiądz Michał bardzo cierpi. On ma zdiagnozowaną bardzo poważną wersję zespołu stresu pourazowego. Właściwie nie jest w stanie dzisiaj funkcjonować. Trzeci lekarz, trzeci specjalista psychiatrii próbuje podjąć się zadania, żeby odzyskać księdza Michała; żeby odzyskał równowagę psychiczną. Widać, że politycy dbają o to, żeby jeszcze tego kapłana po prostu do końca przyrównać do ziemi – akcentował mecenas.

W dalszej części rozmowy gość „Aktualności dnia” odniósł się do pomysłu Lewicy o likwidacji Funduszu Kościelnego.

– W latach czterdziestych i potem pięćdziesiątych dopadł nas wirus komunizmu – najgorszej odmiany marksizmu, najbardziej brutalnej. I po prostu Kościół został ograbiony z ponad osiemdziesięciu procent swojego mienia, które przez pokolenia były gromadzone (…). Fundusz Kościelny miał być pewną rekompensatą – i do tego niedoskonałą – za tą grabież. Dzisiaj jest mowa o tym, że będzie się likwidować fundusz, tak jakby to było coś, co jest państwu przynależne. Taką mamy dziś wdzięczność władzy państwowej – zaznaczył.

Cała rozmowa z dr. Krzysztofem Wąsowskim dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

 

drukuj