Sędzia Ł. Zawadzki o protokole z przesłuchania śp. B. Skrzypek: Mec. Jacek Dubois był uprzejmy wskazać w jednej ze swoich publicznych wypowiedzi, że po zakończeniu przesłuchania prokurator redagował protokół
Pan mecenas Jacek Dubois w jednej ze swoich publicznych wypowiedzi, którą znam z mediów społecznościowych, był uprzejmy wskazać, że po przesłuchaniu, po zakończeniu przesłuchania prokurator redagował protokół. Jestem sędzią z szesnastoletnim stażem. W wymiarze sprawiedliwości pracuję od 2005 roku i wiem o tym, że czynność przesłuchania to czynność, którą się protokołuje na bieżąco. Jest to czynność niepowtarzalna, symultanicznie realizowana, czyli sam przebieg zeznań świadka powinien być uchwalany, jej treść po prostu na bieżąco. Więc nie wiemy, co się kryje pod tym sformułowaniem redagowania tej czynności – powiedział sędzia Łukasz Zawadzki, członek Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Sędziowie RP”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało obszerną analizę protokołu z przesłuchania śp. Barbary Skrzypek, wskazując na szereg nieprawidłowości w przebiegu przesłuchania.
– Pani Barbara Skrzypek, osoba będąca na emeryturze, która miała problemy zdrowotne, została ulokowana w nieprzychylnym sobie środowisku trzech zawodowych prawników (…). Choć ustanowiła swojego pełnomocnika zawodowego i do siedziby prokuratury przybyła z adwokatem, to nie został on dopuszczony do czynności. Pewne wątpliwości budzi również fakt, że w tak skrajnie niekorzystnych okolicznościach dla świadka przebieg tej czynności nie był rejestrowany, a jedynie protokołowany. Oczywiście tutaj Kodeks postępowania karnego przewiduje fakultatywną możliwość rejestracji takiej czynności, ale powstaje pytanie, czy w takich okolicznościach – kiedy przesłuchiwana jest bliska współpracownica jednego z liderów opozycyjnej partii politycznej – ta czynność, w sytuacji gdy mamy do czynienia z trzema zawodowymi prawnikami na niezawodowego świadka, nie powinna być jednak rejestrowana – mówił sędzia Łukasz Zawadzki.
Jeśli chodzi o sam protokół, to wynika z niego, że czynność rozpoczęła się o godzinie 10.00 i trwała do godziny 14.40, a więc niemalże 5 godzin.
– Istotnie protokół liczy 9 stron, z czego część to są informacje o pouczeniach. Co jest szczególnie wątpliwe, to fakt, że w protokole nie ma żadnej wzmianki o tym, iż w toku przesłuchania miała miejsce przerwa. Natomiast o tym, że taka przerwa miała miejsce, wiemy z komunikatu samej prokuratury. Pan mecenas Jacek Dubois w jednej ze swoich publicznych wypowiedzi, którą znam z mediów społecznościowych, był uprzejmy wskazać, że po przesłuchaniu, po zakończeniu przesłuchania prokurator redagował protokół. Jestem sędzią z szesnastoletnim stażem. W wymiarze sprawiedliwości pracuję od 2005 roku i wiem o tym, że czynność przesłuchania to czynność, którą się protokołuje na bieżąco. Jest to czynność niepowtarzalna, symultanicznie realizowana, czyli sam przebieg zeznań świadka powinien być uchwalany, jej treść po prostu na bieżąco. Więc nie wiemy, co się kryje pod tym sformułowaniem redagowania tej czynności – zaznaczył członek Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Sędziowie RP”.
Wreszcie ustne, wbrew procedurze, poinformowanie o tym, że świadek nie będzie korzystał z pomocy zawodowego pełnomocnika w czasie swojego przesłuchania – dodał gość audycji „Aktualności dnia”.
– Jest to czynność zaskarżalna, więc na decyzję prokuratora świadek mógł wnieść zażalenie, a zatem powinna być ona sporządzona w formie pisemnej wraz z pouczeniem o przysługujących świadkowi środkach zaskarżenia, czyli prawie do zakwestionowania merytorycznej zawartości tej czynności procesowej. Jest jedno pytanie, które rodzi się po wczorajszym wieczorze, a to z uwagi na fakt, że w mediach społecznościowych ukazało się uzasadnienie tej czynności procesowej w postaci odmowy dopuszczenia do udziału w przesłuchaniu pani Barbary Skrzypek jej zawodowego pełnomocnika. Dlaczego w protokole nie ma wzmianki o tym, że prokurator odracza sporządzenie uzasadnienia? Mamy prawie dwa tygodnie od daty czynności. Sporządzenie uzasadnienia następuje bodajże dwa tygodnie po samej czynności. Wątpliwość również jest taka, dla kogo ono zostało sporządzone. Osoba, która miałaby interes prawny w zaskarżeniu tego uzasadnienia, nie żyje – podkreślił sędzia Łukasz Zawadzki.
W jakim trybie sporządzono uzasadnienie❓️Dlaczego w protokole przesłuchania brak informacji o odroczeniu sporządzenia uzasadnienia❓️I na koniec: argumentacji z uzasadnienia nie użyto wobec świadka ale posłużono się nią i wytworzono już po czynności przesłuchania https://t.co/Ij4NWh5Yi7
— SędziowieRP (@sedziowierp) March 26, 2025
Cała rozmowa z sędzią Łukaszem Zawadzkim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



