fot. PAP/EPA

W Wielkiej Brytanii odbędzie się szczyt w sprawie bezpieczeństwa

W Londynie odbędzie się szczyt w sprawie Ukrainy i bezpieczeństwa z udziałem kilkunastu europejskich przywódców. Z inicjatywą rozmów wyszedł szef brytyjskiego rządu, Keir Stramer. Polskę na spotkaniu będzie reprezentował premier Donald Tusk.

Na poniedziałkowym spotkaniu w Londynie obecni mają być też przywódcy m.in. Francji, Niemiec, Finlandii i Włoch, oraz szef NATO i przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Kancelaria brytyjskiego premiera poinformowała, że szczyt ma być platformą do intensyfikacji europejskich wysiłków na rzecz Ukrainy.

Były wiceszef MON, poseł Bartosz Kownacki z PiS, powiedział w Radiu Maryja, że Polska musi w pierwszej kolejności patrzeć na własne interesy.

– Musimy zrozumieć, że w naszym interesie – tu nie ma żadnej wątpliwości – jest niepodległa Ukraina. Mimo że potrzebujemy niepodległej Ukrainy, to w pierwszej kolejności musimy koncentrować się na naszym interesie politycznym, na naszej niepodległości oraz suwerenności. Donald Trump wytknął prezydentowi Zełenskiemu, iż angażował się w kampanię wyborczą Kamali Harris, ostatecznie w pewnym sensie przegrywając, bowiem postawił na złego konia. Tak się nie postępuje, a dokładnie to robi dzisiaj administracja Donalda Tuska. W USA wygrał Donald Trump i trzeba to uszanować oraz robić wszystko, by nasze relacje były dobre – zaznaczył poseł Bartosz Kownacki.

Według medialnych doniesień jednym z tematów szczytu może być koncepcja wysłania europejskich wojsk na Ukrainę w celu gwarancji pokoju.

Ze strony polskich władz płyną deklaracje, iż nasz kraj nie wyśle żołnierzy. Mówił o tym m.in. szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem posła Bartosza Kownackiego można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj