fot. X/@pisorgpl

Czego boi się Donald Tusk? Posłowie PiS zarzucają mu ukrywanie informacji i żądają odpowiedzi

Politycy PiS żądają od premiera Donalda Tuska i szefa jego kancelarii odpowiedzi na dziesięć pytań, jakie zadali w ramach kontroli poselskiej. Odpowiedzi miały pokazać, jak wygląda sprawa wydatkowania środków publicznych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Poseł Bartosz Kownacki z PiS pytał na konferencji prasowej, czego boi się premier Donald Tusk. Ma to związek z kontrolą poselską, jaką razem z Jarosławem Krajewskim przeprowadzili w grudniu ubiegłego roku w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Podczas niej politycy PiS pytali m.in. o funkcjonowanie Kancelarii Premiera, kalendarz szefa rządu i jego przeloty transportem specjalnym, a także o umowy dotyczące usług prawnych, PR czy doradczych.

Łącznie sformułowanych zostało dziesięć pytań i od siedemdziesięciu dni nie ma na nie odpowiedzi – przekazał poseł Jarosław Krajewski.

To były bardzo istotne pytania, które miały odpowiedzieć na pytanie, jak wygląda dzisiaj gospodarność, efektywność, celowość wydatkowania środków publicznych w kancelarii prezesa Rady Ministrów. Dlatego żądamy od prezesa Rady Ministrów, Donalda Tuska, a także od szefa KPRM, ministra Jana Grabca respektowania prawa do informacji. Żądamy jak najszybszego, pilnego przekazania odpowiedzi na dziesięć pytań, które zadaliśmy w ramach kontroli poselskiej – podkreślił Jarosław Krajewski.

Poseł Bartosz Kownacki zauważył, że w odpowiedzi na pismo, także marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, zobowiązał szefa Kancelarii Premiera do udzielenia odpowiedzi na pytania.

Oczekujemy, że się jednak troszeczkę mocniej zaangażuje w uzyskanie tych odpowiedzi, bo wiemy, że to nie jest jedyna kontrola poselska, która nie uzyskuje odpowiedzi z instytucji państwowych – mówił Bartosz Kownacki.

Poseł PiS podkreślił, że nieudzielanie odpowiedzi na pytania posłów przez urzędników jest niedopełnieniem przez nich obowiązków służbowych i podlega odpowiedzialności karnej.

RIRM

drukuj