fot. PAP/Albert Zawada

J. Mosiński: Jako katolicy nie możemy być bierni. Musimy walczyć i podjąć kolejną krucjatę, modlitwę i działania, tak żeby obronić Muzeum „Pamięć i Tożsamość”

Długo wahałem się z napisaniem tego listu z tego względu, że śledziłem pewien ciąg destrukcyjnych działań wymierzonych w Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu, ale również Fundację „Lux Veritatis”. Od wielu lat co rusz pojawiają się ataki na Radio Maryja, TV Trwam. W tym przypadku jako katolik postanowiłem napisać list, w którym wskazałem, iż nie zgadzam się na to, tak dalej być nie może, bo to, co się dzieje w stosunku do Muzeum, jest działaniem destrukcyjnym, przeszkadzającym, uniemożliwiającym działalność. Zamiarem rządzących jest unicestwienie działalności tej instytucji, co byłoby bardzo złe. Nagle ktoś chce to zniszczyć, unicestwić, przygotowując pozew, który był niechlujny, źle napisany. Jeżeli ktoś już w pozwie używa nieprawdziwych informacji, to powinien za to odpowiedzieć (…). My jako katolicy nie możemy być bierni. Musimy walczyć i podjąć kolejną krucjatę, modlitwę i działania, tak żeby obronić Muzeum „Pamięć i Tożsamość” – mówił Jan Mosiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Toczy się walka w obronie Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Jan Mosiński, skierował list do minister kultury i dziedzictwa narodowego w obronie tej placówki. Podkreślił, że jako katolicy nie możemy być bierni i musimy walczyć o Muzeum, które ukazuje historię i dziedzictwo Papieża Polaka. Pełna treść listu posła Jana Mosińskiego dostępna jest [tutaj].

Długo wahałem się z napisaniem tego listu z tego względu, że śledziłem pewien ciąg destrukcyjnych działań wymierzonych w Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu, ale również Fundację „Lux Veritatis”. Od wielu lat co rusz pojawiają się ataki na Radio Maryja, TV Trwam. W tym przypadku jako katolik postanowiłem napisać list, w którym wskazałem, iż nie zgadzam się na to, tak dalej być nie może, bo to, co się dzieje w stosunku do Muzeum, jest działaniem destrukcyjnym, przeszkadzającym, uniemożliwiającym działalność. Zamiarem rządzących jest unicestwienie działalności tej instytucji, co byłoby bardzo złe. Nagle ktoś chce to zniszczyć, unicestwić, przygotowując pozew, który był niechlujny, źle napisany. Jeżeli ktoś już w pozwie używa nieprawdziwych informacji, to powinien za to odpowiedzieć (…). My jako katolicy nie możemy być bierni. Musimy walczyć i podjąć kolejną krucjatę, modlitwę i działania, tak żeby obronić Muzeum „Pamięć i Tożsamość” – powiedział Jan Mosiński.

Polska przez wiele lat zmagała się z prześladowaniami i najazdami, ale dzięki wierze odradzaliśmy się jak Feniks z popiołów. Dzisiaj jesteśmy świadkami kolejnych zamachów na historię naszej Ojczyzny, jednym z nich jest chęć unicestwienia Muzeum „Pamięć i Tożsamość.

Nasze położenie geograficzne jest, jakie jest. Nasza historia była wstrząsana różnego rodzaju działaniami, ale zawsze wychodziliśmy obronną ręką. Teraz dokonuje się uderzenia we wspólnotę ludzi wierzących, katolików (…). Niestety są takie ośrodki, którym pielęgnowanie historii Polski jest nie na rękę i dlatego obserwujemy takie działania. Jako działacz antykomunistyczny nie pomyślałem, że dożyję czasów, kiedy w wolnej Polsce będą instytucje, które będą podejmować próby kneblowania ust takim podmiotom, jak m.in. Muzeum „Pamięć i Tożsamość” – zauważył poseł PiS.

Jan Mosiński podkreślił, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego powinno ochraniać Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, a nie je niszczyć. Do walki w obronie toruńskiego muzeum możemy przyłączyć się podpisując protest, który dostępny jest [tutaj].

Pod Wiedniem obroniliśmy Europę przed zalewem wojsk tureckich. Obroniliśmy Europę przed najazdem sowieckiej czerwonej rewolucji. Dzisiaj Europa zamiast dziękować nam za ufność w Bożą Opatrzność i trwanie przy fundamentach odwdzięcza nam się w kierunkach liberalno-lewicowych. Dla mnie gorszące jest to, że w moim kraju, mojej Ojczyźnie, Ojczyźnie Jana Pawła II, św. siostry Faustyny, wielu wspaniałych świętych, patriotów, „Solidarności”, dożywamy czasów, które nie powinny mieć miejsca, tutaj powinna być wspólnota. Biorąc pod uwagę profil działania Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego powinno chuchać i dmuchać na tę instytucję, starać się jej pomagać, a nie prowadzić do likwidacji tego miejsca, tym bardziej że było jego współzałożycielem. Na moim liście się nie skończy. Na najbliższym posiedzeniu Sejmu planuję przedstawić wysokiej izbie oświadczenia poselskie. Chcę powiedzieć, co o tym wszystkim myślę, że się z tym nie zgadzam. Pragnę zachęcić innych, aby podejmowano podobne działania, bo władza, której nie patrzy się na ręce, jest władzą pychy i trzeba ich upomnieć – akcentował gość „Aktualności dnia”.

Całą rozmowę z Janem Mosińskim można odsłuchać [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj