Ks. abp Józef Guzdek w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku: Każdy ma swój czas. Był czas wielkich apostołów Miłosierdzia Bożego, teraz jest nasz czas
Mija 50. rocznica śmierci bł. ks. Michała Sopoćki – wileńskiego spowiednika, kierownika duchowego apostołki Bożego Miłosierdzia, świętej siostry Faustyny Kowalskiej. Uroczystości z tej racji odbyły się dziś w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku.
Ks. Michał Sopoćko to postać bardzo mocno związana z s. Faustyną Kowalską. To wielki propagator kultu Miłosierdzia Bożego. Był on wileńskim kierownikiem duchowym św. siostry Faustyny. Zaangażował się całym sercem w to, aby głosić światu Orędzie o Bożym Miłosierdziu. Bardzo mocno zabiegał, aby w Kościele zostało ustanowienie Święto Miłosierdzia Bożego. Uroczystości związane z 50. rocznicą jego narodzin dla nieba odbyły się w Krakowie, Myśliborzu i w Białymstoku.
To właśnie w Białymstoku błogosławiony spędził ostatnie lata życia. Zmarł w 1975 roku. Jego grób znajduje się w białostockim sanktuarium Bożego Miłosierdzia.
– Każdy ma swój czas. Był czas wielkich apostołów Miłosierdzia Bożego, świętej Faustyny, błogosławionego Michała, świętego Jana Pawła II. Teraz jest nasz czas – akcentował ks. abp Józef Guzdek, metropolita białostocki.
Duchowny apelował do wiernych, aby poczuli się na nowo zobowiązani przez ks. Michała Sopoćkę do tego, by głosić prawdę o Bogu, który jest miłością. Zachęcał, aby w Roku Jubileuszowym byli pielgrzymami nadziei i pomagali innym poznawać, że miłosierdzie jest podstawowym przymiotem Boga.
TV Trwam News



