fot. PAP/Paweł Supernak

J. Kaczyński o zamachu stanu: Adam Bodnar w tym wszystkim uczestniczy i jeżeli dojdzie kiedyś do procesu, to będzie jednym z głównych oskarżonych

Prezes PiS, Jarosław Kaczyński, ocenił, że mamy obecnie łamanie artykułu 127 Kodeksu karnego, czyli popełnienie przestępstwa zmiany ustroju RP siłą. Prokurator Generalny, Adam Bodnar, w tym wszystkim uczestniczy i jeżeli dojdzie kiedyś do procesu, to będzie jednym z głównych oskarżonych – dodał.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, poinformował w środę, że zastępca Prokuratora Generalnego, prok. Michał Ostrowski, po jego zawiadomieniu wszczął śledztwo ws. podejrzenia popełnienia przestępstwa zamachu stanu przez m.in. premiera Donalda Tuska, marszałków Sejmu i Senatu, szefa RCL oraz niektórych sędziów i prokuratorów.

Sam prok. Michał Ostrowski powiedział w czwartek, że wydał postanowienie o wszczęciu śledztwa z art. 127, 128 i 258 Kodeksu karnego.

Szef PiS w czwartek w Sejmie w rozmowie z dziennikarzami ocenił, że „mamy łamanie artykułu 127 Kodeksu karnego, czyli popełnienie bardzo ciężkiego przestępstwa – zmiana ustroju siłą”.

„To nie jest nic nowego, bo ja to przecież mówiłem już wielokrotnie. Nie wiem ile razy, ale przynajmniej z pięć razy na konferencjach prasowych mówiłem, że trzeba odwołać się do tego artykułu, a używanie określenia >>zamach stanu<<, w tym szerszym tego słowa znaczeniu jest uzasadnione” – mówił Jarosław Kaczyński.

Jarosław Kaczyński zaznaczył, że nie jest to zamach stanu, jak wyobrażają sobie to ludzie, czyli że mamy czołgi na ulicach, wojsko.

„Tego oczywiście nie ma. Natomiast jest łamanie w tej chwili prawa w taki sposób, że można zakwalifikować to z tego artykułu i bardzo dobrze, że takie śledztwo przez legalnych prokuratorów zostało podjęte. Bo to, co robią ci nielegalni, nie ma żadnego znaczenia prawnego” – dodał.

Art. 127 Kk dotyczy zamachu stanu, a par. 1 tego artykułu stanowi, że „Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności”.

„Adam Bodnar w tym wszystkim uczestniczy i jeżeli dojdzie kiedyś do procesu, to będzie jednym z głównych oskarżonych” – dodał.

PAP

drukuj