Krytyka skandalicznych słów B. Nowackiej o „polskich nazistach” to „bycie „damskim bokserem”?
Rosną emocje, jakie towarzyszą kampanii wyborczej. Rafał Trzaskowski sięgnął po określenie „damski bokser”. Powszechnie jest ono odbierane jako zarzut w stronę dr. Karola Nawrockiego. Kandydat obywatelski popierany przez Prawo i Sprawiedliwość odpowiedział, że rząd zapomniał o kobietach, chcąc likwidować porodówki.
Słowa minister edukacji, Barbary Nowackiej, o „polskich nazistach”, jakie padły w 80. rocznicę wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, spotkały się z falą oburzenia. Powszechnie zostały one uznane za skandaliczne, gdyż wyrządzają szkodę Polsce i wpisują się we współczesne próby rozmywania odpowiedzialności Niemiec za ludobójstwo.
– Atakować to oni potrafią! Atakować kobietę za przejęzyczenie. Z tego potrafią robić aferę. Damski bokser… – stwierdził Rafał Trzaskowski.
„Przejęzyczeniem” tłumaczyła swoje skandaliczne słowa minister edukacji. Słowa „damski bokser”, jakie Rafał Trzaskowski wypowiedział w Jarocinie w województwie wielkopolskim, są łączone z jego głównym konkurentem w batalii o Pałac Prezydencki. Dr Karol Nawrocki podczas spotkania z wyborcami w Łukowie odpowiedział kandydatowi Platformy Obywatelskiej.
– Będę obrońcą polskich kobiet – zadeklarował obywatelski kandydat popierany przez PiS.
Zapowiedział on, że nie zgodzi się na likwidację oddziałów położniczych oraz mówił, że kobiety mają prawo rodzić w swoich rodzinnych miejscowościach. Kandydat przypomniał też, że obecny rząd planował likwidację porodówek. Następnie dr Karol Nawrocki wskazywał, że kobiety związane z Muzeum II Wojny Światowej są dziś pod ostrzałem – teraz, w środku kampanii, gdy władza szuka amunicji w politycznej batalii o Pałac Prezydencki.
– Pracowały w Muzeum II Wojny Światowej i w Instytucie Pamięci Narodowej matki i żony, które od dwóch dni (nie wstyd wam?) są – drodzy Państwo – męczone, inwigilowane i przerzuca się ich dokumenty – podkreślił prezes IPN.
Kandydat, którego popiera PiS, mówił o ogromnych nerwach, jakie przeżyły kobiety. Tych, którzy są odpowiedzialni za tę sytuację, dr Karol Nawrocki wezwał, by walczyli nie z kobietami, a z mężczyznami.
Z pogardą o kobietach, które chcą głosować na dr. Karola Nawrockiego w najbliższych wyborach, wypowiadał się Bartłomiej Sienkiewicz. Były minister kultury odmawiał im samodzielności przy urnie wyborczej.
– Myślę, że to jest ta część elektoratu, która jest przywiązana do tradycyjnych ról, a mianowicie to mężczyzna – głowa rodziny – decyduje o tym, jakie rodzina ma poglądy polityczne – ocenił europoseł PO.
Pogardą dla kobiet było to, co działo się po zatrzymaniu Karoliny Kucharskiej, byłej urzędniczki w resorcie sprawiedliwości. Spędziła ona długie miesiące w areszcie. Prokuratorzy chcieli w nieskończoność przedłużać jej izolację. Kobieta była szykanowana na różne sposoby.
– Od umieszczenia mnie w celi izolacyjnej, przez możliwość korzystania z toalety tylko pod obserwacją mężczyzn, przez brak energii elektrycznej, brak prądu w gniazdkach – podkreślała była urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości.
Jednak słowa „damski bokser” padają, gdy opozycja chce konsekwencji po skandalu z udziałem minister edukacji. Prawica wątpi w przejęzyczenie, bo w otoczeniu Platformy Obywatelskiej i obozu, który dziś rządzi, są przecież m.in. Jan Grabowski i Barbara Engelking, budujący od lat kłamliwą narrację o rzekomej polskiej winie w zagładzie Żydów.
– Niestety wiem, że są tacy historycy, są takie publikacje, które chyba „coachują” nasz dzisiejszy rząd w tego typu określeniach – zwrócił uwagę dr Karol Nawrocki.
W przeszłości Adam Bodnar mówił, że naród polski brał udział w Holokauście. Po powszechnym oburzeniu wycofał się z tych słów i przeprosił.
TV Trwam News



