Koniec aborcyjnej administracji w Stanach Zjednoczonych
Administracja Joe Bidena przekazała grupom aborcyjnym ponad miliard dolarów. Teraz to ma się zmienić za sprawą przywódców USA, Donalda Trumpa i J.D. Vance’a.
Przemysł aborcyjny w Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach – mówiąc krótko –– kwitł.
– Dla decydentów politycznych i oligarchów aborcja równa się pieniądz – tłumaczył Piotr Guzek z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.
W ten biznes w trakcie swojej kadencji pchał pieniądze były prezydent USA Joe Biden. Z pieniędzy amerykańskich podatników dla organizacji, które lobbowały na rzecz zabijania nienarodzonych; dla instytucji, które przyłożyły rękę do mordowania poczętych dzieci, popłynęła niebagatelna suma. Jej wysokość mocno przekroczyła miliard dolarów.
– Równocześnie można się zastanawiać, jaki postęp medyczny, jaki rozwój medycyny perinatalnej i neonatologii byłby możliwy, gdyby te środki przeznaczono na badania kliniczne, wykształcenie specjalistycznej kadry lekarskiej, która przeprowadzałaby skomplikowane operacje ratujące zdrowie i życie pacjentów w łonach matek; na tworzenie nowych instytutów i klinik, które rozszerzałyby dostęp przede wszystkim do opieki neonatologicznej – zwrócił uwagę Piotr Guzdek.
Część organizacji proaborcyjnych na swoją działalność wymierzoną przeciwko życiu najmniejszych, oprócz pieniędzy federalnych, otrzymuje również środki z budżetów stanowych.
TV Trwam News



