Nie marnujmy żywności! Od świątecznego stołu do wsparcia potrzebujących

Po świętach Bożego Narodzenia w wielu domach pozostają zapasy jedzenia, które przygotowano na rodzinne spotkania. Teraz, gdy zbliża się Nowy Rok, znów planujemy suto zastawione stoły. To doskonały moment, by podzielić się posiłkiem z tymi, którzy potrzebują wsparcia.

Przed świętami Bożego Narodzenia w całej Polsce organizowane były zbiórki żywności, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem.

– W całej Polsce banki żywności zebrały około 320 ton żywności. Świadomość ludzi wzrasta i rzeczywiście ta chęć dzielenia się jest przeogromna – wskazała Agnieszka Krasoń z Banku Żywności we Wrocławiu.

Pomagamy chętnie, a ta pomoc nie musi kończyć się wraz z końcem świąt. Nowy Rok to kolejna okazja, by zrobić coś dobrego. W wielu domach przygotowywane będą potrawy na sylwestrowe i noworoczne stoły – jeśli mamy ich za dużo, warto się nimi podzielić. Lodówki społeczne, które funkcjonują w wielu miastach, są idealnym rozwiązaniem.

– To jest bardzo prosty sposób dzielenia się z drugim człowiekiem, bo tak naprawdę ci ludzie, którzy mają nadmiar do niej wkładają, a ci, którzy nie mają, z tej lodówki wyciągaj – zaznaczył Jan Piontek, twórca lodówek społecznych.

Dzielenie się jedzeniem to coś więcej niż tylko pomoc materialna. To także symboliczne zaproszenie do wspólnego stołu i wyraz solidarności z potrzebującymi.

– Zaprośmy do tego naszego stołu, tak symbolicznie, ofiarowując komuś innemu właśnie te dary, które sami przygotowaliśmy dla drugiego – podkreślił rzecznik prasowy Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, Paweł Trawka.

Każdego roku w Polsce marnuje się niemal 5 milionów ton żywności. Dzięki zbiórkom, lodówkom społecznym i naszej rosnącej świadomości możemy zmniejszyć ten wynik.

TV Trwam News

drukuj