Co z ograniczeniem podatku Belki? Kiedy rząd Donalda Tuska zacznie realizować własne obietnice?
2026 rok to prawdopodobna data wprowadzenia zmian w podatku Belki, czyli podatku od oszczędności. To jedna z wielu obietnic rządzących, która miała być zrealizowana w ciągu pierwszych 100 dni rządów.
Zmiany w podatku Belki to jeden ze 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów „Koalicji 13 grudnia”.
– Sto dni, sto konkretów, do których przystąpimy dzień po wygranych wyborach – mówił Donald Tusk jeszcze przed wyborami parlamentarnymi.
To jedna z wielu niespełnionych obietnic, na którą czekało wielu Polaków, bowiem podatek Belki, który wynosi 19 procent, od 22 lat drenuje ich oszczędności.
– To zniechęca obywateli do oszczędzania. Skłonność do oszczędzania już jest bardzo niewielka, a lokaty już są w stosunku do inflacji niżej oprocentowane, a zatem oszczędzanie w bankach charakteryzuje się ujemnym wynikiem finansowym. Po prostu tracimy na lokatach, a podatek Belki powiększa tę stratę – powiedział prof. Wojciech Piontek, ekonomista.
Na pytanie, kiedy rząd wywiąże się z tej obietnicy, minister finansów wskazał, iż ma nadzieję, że będzie to już 2026 roku. Podatek Belki nie zostanie jednak zniesiony, ale jedynie ograniczony.
– Skasowanego podatku od zysków kapitałowych nie będzie – zaakcentował minister Andrzej Domański.
Powód jest bardzo prosty, a są ni, uwarunkowania budżetowe. Mówiąc wprost, chodzi o brak pieniędzy w państwowej kasie.
– Po prostu nie ma na to pieniędzy. Mamy deficyt budżetowy na poziomie 50 procent dochodów budżetowych i wszelkie działania, które mają na celu zmniejszenie dochodów budżetowych, są aktualnie niedopuszczalne i niepożądane – oznajmił prof. Wojciech Piontek.
Ekonomiści mają wątpliwości czy zmiany uda się wprowadzić w 2026 roku. Resort finansów zapewniał, że rząd pracuje nad całkowitą reformą rynku kapitałowego.
– Spotykamy się z przedstawicielami inwestorów indywidualnych, także inwestorów instytucjonalnych, giełdy, krajowego depozytu — wszystkich instytucji zainteresowanych rozwojem rynku kapitałowego – podsumował szef Ministerstwa Finansów na antenie Radia Zet.
Choć projekt nowelizacji PIT wprowadzający ulgi w podatku Belki podobno jest już gotowy, to resort finansów nie podał jednak szczegółów. Pojawiają się jednak informacje, że nie będzie kwoty wolnej w wysokości 100 tys. zł, o której rządzący mówili wcześniej. Mają pojawić się roczne określone limity. Ulgi mają też dotyczyć dochodów z długoterminowych oszczędności – trwających co najmniej rok.
TV Trwam News



