fot. PAP/EPA

Izrael zbombardował budynek jednaj z dzielnic Bejrutu

Izrael zbombardował budynek jednaj z dzielnic Bejrutu. Nie żyje główny rzecznik Hezbollahu. Według libańskiego ministerstwa zdrowia nie żyją dwie osoby.

Do ataku doszło w niedziele wieczorem. Armia Izraelska zbombardowała budynek gęsto zaludnionej dzielnicy Bejrutu Ras al-Nabaa, gdzie schronienia szukało wiele wysiedlonych osób. Libańskie źródła poinformowały, że w wyniku ataku nie żyje szef działu kontaktów z mediami Hezbollahu.

– Kiedy doszło do wybuchu, wszyscy w supermarkecie byli przerażeni. Moja żona również była przerażona. Powiedziałem jej, że to normalne, ale szczerze mówiąc, to było przerażające, to było bardzo przerażające – podkreślił mężczyzna.

Przed atakiem na koncie rzecznika wojskowego Izraela i na platformie skocznościowej X nie opublikowano nakazu ewakuacji z tego obszaru. Siły zbrojne Izraela nie ustosunkowały się do zdarzenia. Do wymiany ognia w ostatnim czasie doszło też na południu Libanu.

– Spaliśmy w nocy i obudziliśmy się na dźwięk strzałów. Rano wiedzieliśmy, że uderzono w budynek obok kościoła. Spójrzcie, jak budynek został uszkodzony i spalony – wskazał mieszkaniec zaatakowanych okolic.

Nagrania pojawiąjące się w mediach pokazują nalot przeprowadzony przez Izraelską armię. Izrael przekonuje, że miały tam się znajdować podziemne składy amunicji Hezbollahu. Dodatkowo – jak podają libańskie media – oprócz nalotów Izrael podpala budynki w Bejrucie. Według libańskiego ministerstwa zdrowia nie żyją dwie osoby.

TV Trwam News

drukuj