fot. PAP/Radek Pietruszka

W grudniu planowane jest spotkanie ministrów rolnictwa Polski i Ukrainy

W grudniu planowane jest spotkanie ministrów rolnictwa Polski i Ukrainy z udziałem przedstawicieli organizacji branżowych z tych krajów. Tematem rozmów ma być sytuacja na rynkach rolnych w obu krajach –  poinformowało polskie ministerstwo rolnictwa. W tym tygodniu odbyła się wideorozmowa szefów resortów.

Według ukraińskiego ministra obecnie handel ukraińskimi zbożami i roślinami oleistymi w zdecydowanej większości wrócił do tradycyjnych tras eksportowych przez Morze Czarne.

Ministrowie potwierdzili konieczność kontynuacji dialogu oraz monitorowania sytuacji na rynkach rolnych obu krajów.

Dialog jest potrzebny, ale musi się odbywać w prawdzie – zaznaczył poseł Jarosław Sachajko. Dodał, że polski resort powinien zabezpieczyć interesy naszych gospodarzy. Problemem obecnie jest m.in. dostępność białka.

Moglibyśmy jak najbardziej skorzystać z możliwości produkcyjnych Ukrainy, np. z produkcji soi nie modyfikowanej genetycznie. Ukraina ma takie możliwości i jeżeli brakuje nam białka, to nie ma powodu, żeby je ściągać z Argentyny, Brazylii czy Stanów Zjednoczonych. Możemy białko ściągać z Ukrainy. Jesteśmy w Unii Europejskiej i niestety handel zagraniczny – już wchodząc do Unii Europejskiej – został oddany na poziom Unii Europejskiej. Polskie ministerstwo powinno jak najbardziej zabezpieczyć nasz polski rynek, żebyśmy naszymi produktami obsługiwali nasz polski rynek – podkreślił Jarosław Sachajko.

Ministrowie Polski i Ukrainy mają też kontynuować rozmowy przy okazji posiedzenia Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa w Brukseli, które odbędzie się 18 listopada.

RIRM

drukuj