fot. PAP

Rosja: sąd odroczył postępowanie ws. polskiego konsulatu

Do 16 grudnia sąd odroczył rozpatrywanie wniosku petersburskich władz domagających się, by nasz Konsulat Generalny w tym mieście zwolnił użytkowaną nieruchomość i zapłacił 1,62 mln dol. za jej dzierżawę.

Postępowanie w tej sprawie toczy się od 1 sierpnia. Formalnie z pozwem wystąpiło przedsiębiorstwo państwowe, które zajmuje się obsługą zagranicznych przedstawicielstw. Odraczając rozprawę, sędzia zażądała, by na kolejne posiedzenie przygotowano materiały dot. praktyki sądowej w Polsce w podobnych sprawach.

Dariusz Sobków, były ambasador tytularny Polski przy UE, podkreśla, że w stosunkach międzynarodowych istnieje zasada wzajemności przy użyczaniu budynków na placówki dyplomatyczne.

– Teraz należałoby zadać pytanie polskiemu MSZ: czy placówka rosyjska w Polsce działa na identycznych zasadach i czy reguluje systematycznie opłaty, a jeżeli są w tym różnice, to w jakiś sposób można je rozstrzygnąć. Na dzisiaj MSZ przy alei Szucha milczy w tej sprawie.  Może to wskazywać, że nadal panuje tam totalny bałagan, który jest cechą tego budynku od wielu lat i być może rzeczywiście jest jakiś problem, który należało już dawniej rozstrzygnąć. Gdyby się okazało, że z punktu widzenia prawnego FR ma tutaj rację, to niestety, po prostu – trzeba zapłacić te pieniądze i już – komentuje Dariusz Sobków.

Przedstawiciele Konsulatu Generalnego RP nie uczestniczą w postępowaniu przed Sądem Arbitrażowym Petersburga i Obwodu Leningradzkiego. Zgodnie z konwencją wiedeńską placówka dyplomatyczna nie ma zdolności do występowania przed sądem w charakterze pozwanego.

RIRM

drukuj