Posłowie PiS w obronie fizjoterapeutów i rehabilitantów
Politycy PiS apelują do minister zdrowia, Izabeli Leszczyny, o wycofanie się z propozycji, które mogą doprowadzić do ograniczenia dostępu do rehabilitacji domowej. W środę przed Sejmem odbył się protest fizjoterapeutów i rehabilitantów. Był on wyrazem sprzeciwu wobec zmian przepisów przygotowanych przez resort zdrowia i NFZ. Resort twierdzi, że zmiany uporządkują system i poprawią dostęp pacjentów do rehabilitacji, również domowej, ale fizjoterapeutów nie przekonują te zapewnienia.
Senator PiS, Waldemar Kraska, alarmuje, że likwidacja rehabilitacji w warunkach domowych, do której może dojść w lipcu 2025 r., zagrozi zdrowiu i życiu pacjentów. Pozbawi też pracy – jak dodaje – około 20 tys. rehabilitantów.
– Najlepiej przeprowadzony zabieg operacyjny będzie miał niestety bardzo nikły efekt, jeżeli chodzi o zdrowie pacjenta, gdy ten nie otrzyma rehabilitacji pooperacyjnej. Myślę, że pomysł, aby zdecydowanie ograniczyć rehabilitację domową wpłynie nie tylko na zdrowie tych pacjentów, ale na pewno także na ich życie. Porozmawialiśmy z przedstawicielami tego protestu. Liczą oni, że około 20 tys. rehabilitantów może stracić pracę. Dla mnie to jest niewyobrażalne, aby zaprzepaścić taki potencjał, szczególnie, że jesteśmy starzejącym się społeczeństwem. Rehabilitacja powinna być jak najszerzej dostępna. Ministerstwo razem z NFZ powinno się z tych rozporządzeń wycofać, bo to jest ze szkodą dla zdrowia, życia naszych obywateli – wyjaśnił Waldemar Kraska.
Posłowie PiS wzywają posłów wszystkich opcji politycznych, aby interweniowali w resorcie zdrowia i nie dopuścili do pozbawienia polskich pacjentów dostępu do świadczeń rehabilitacyjnych.
RIRM



