Domy Pomocy Społecznej na skraju bankructwa
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości alarmują, że wiele Domów Pomocy Społecznej znajduje się na skraju bankructwa. Jeśli rząd nie zainterweniuje w tej sprawie, pensjonariuszom niektórych z placówek może grozić bezdomność.
Problem dotyczy DPS-ów w całym kraju. Do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej od miesięcy napływają pisma informujące o trudnej sytuacji placówek. Zadłużenie niektórych z nich sięga około pół miliona złotych.
Poseł PiS-u Agnieszka Ścigaj na konferencji wskazała, że to skutek działań koalicji 13 grudnia, która sukcesywnie podnosi koszty związane m.in. z energią i ogrzewaniem.
– Rząd nie przewidział dla DPS-ów na przyszły żadnego zwrotu kosztów (…). Na dzisiaj już ponad 3 tys. ludzi może stracić dach nad głową. Przed nami zima. Brak pomysłu, brak perspektywy i żadnej osłony dla najbiedniejszych ludzi. To napawa dużym lękiem. Te DPS-y po prostu się boją; mówią już o stanie upadłości. Nie pamiętam sytuacji, żeby kiedykolwiek placówki wsparcia osób z niepełnosprawnościami mówiły o tym, że będą składały wnioski – już składają – o upadłość – zaznaczyła polityk.
Politycy PiS-u przestrzegają, że od stycznia koalicja rządząca planuje kolejną podwyżkę cen energii o 15 proc. Wzywają rząd do procedowania przepisów złożonych przez PiS, które zakładają m.in. zerowy VAT na żywność i obniżki cen energii oraz zwiększenia środków na DPS-y.
RIRM



