Prawo i Sprawiedliwość zwraca uwagę na możliwy konflikt interesów w związku z doniesieniami o działalności wiceministra Jacka Tomczaka
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości mówią o możliwym konflikcie interesu w związku z doniesieniami o działalności wiceministra rozwoju, Jacka Tomczaka. Jak poinformował portal wp.pl, wiceminister i jego kancelaria notarialna od lat mają wręcz masowo obsługiwać firmy deweloperskie.
Co istotne – jak zauważył portal wp.pl – Jacek Tomczak od miesięcy walczy o dopłaty do kredytów mieszkaniowych.
Były wiceminister rozwoju i technologii, Piotr Uściński, stwierdził, że w całej sprawie odpowiedzialność ponosi sam premier Donald Tusk.
– Standardy „Kolacji 13 grudnia” są bardzo niskie. Natomiast jeżeli chodzi o samego ministra Jacka Tomczaka i jego kancelarię, to przecież Donald Tusk i ci wszyscy, którzy tworzą ten rząd, doskonale wiedzą, czym się zajmował do tej pory. Dlatego pełną odpowiedzialność za takie rzeczy ponosi sam Donald Tusk – powiedział Piotr Uściński.
Minister rozwoju i technologii, Krzysztof Paszyk, w trybie pilnym wezwał wiceministra Jacka Tomczaka do złożenia wyjaśnień.
Jeśli doniesienia medialne się potwierdzą, spotkają się ze stanowczą reakcją – podkreśliło ministerstwo w oświadczeniu.
RIRM




