fot. PAP/Marcin Obara

Członkowie komisji śledczej ds. Pegasusa atakują posła Zbigniewa Ziobro

Członkowie komisji śledczej ds. Pegasusa atakują posła Zbigniewa Ziobro. Ciężko chory polityk został wezwany na przesłuchanie. Stan jego zdrowia nie pozwala mu jednak na to aby stawił się przed komisją.

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa na poniedziałek wyznaczyła termin przesłuchania byłego ministra sprawiedliwości, posła Zbigniewa Ziobro. Dotychczas przesłuchanie było odraczane ze względu na chorobę nowotworową polityka. Koalicja rządząca powołując się na opinię biegłego lekarza przekonuje, że poseł Zbigniew Ziobro od dawna jest już zdrowy.

Teraz, według opinii biegłego lekarza, polityk jest w stanie uczestniczyć w przesłuchaniu. Zbigniew Ziobro wskazał jednak, że żaden biegły nie badał go ani z nim nie rozmawiał. Jego zdaniem, próba przesłuchania go to operacja medialna i kryminalna.

Poseł Michał Woś zwrócił uwagę, że to kolejny przykład nękania Zbigniewa Ziobry, który zmaga się z chorobą nowotworową.

– To jest kolejny przejaw absolutnie przesiąkniętych nienawiścią tzw. rozliczeń. Pierwszy raz w historii tak się dzieje, że opinie biegłego wydaje się bez obserwacji chorego, bez kontaktu z chorym, bez zbadania stanu zdrowia chorego. Do Zbigniewa Ziobro nikt się nie zwrócił o dostęp do danych medycznych i nikt się nie kontaktował. Badanie biegłego bez badania pacjenta – procedura i ustawa nie zna takich zaocznych opinii. To są jakieś cuda prawne – zaznaczył poseł Michał Woś.

We wrześniu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zakres działania komisji śledczej ds. Pegasusa jest niezgodny z konstytucją. Według sędziów Sejm podejmował uchwałę o powołaniu gremium w niewłaściwym składzie poprzez uniemożliwienie sprawowania mandatów poselskich: Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi.

TV Trwam News/RIRM

drukuj