Powódź: fala kulminacyjna dotarła do Wrocławia
Fala kulminacyjna dotarła do Wrocławia. Na wale w Marszowicach powstały przesiąki. Służby wraz z mieszkańcami mobilizują siły, by uchronić miasto przed żywiołem.
https://youtu.be/OHw2LGrGQiE
Fala kulminacyjna dociera do kolejnych miejscowości. W nocy przeszła ona przez Nowogród Bobrzański na rzece Bóbr, na szczęście bez większych strat.
„Zapora zbudowana na drodze z Nowogrodu Bobrzańskiego do Krzystkowic zdała egzamin” – oznajmił rzecznik lubuskiej Straży Pożarnej, mł. bryg. Arkadiusz Kaniak.
Fala powodziowa na rzece Bóbr ma dotrzeć około godziny 11.00 do Odry. W Cigacicach nieopodal Zielonej Góry poziom rzeki jest wysoki, ale strażacy uspokajają, że na razie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla miejscowości położonych wzdłuż jej brzegów. Sytuacja pozostaje jednak dynamiczna i może się zmieniać z godziny na godzinę. Teraz oczy całego kraju są skierowane na Wrocław, gdzie groźba zalania staje się coraz bardziej realna. Służby wraz z mieszkańcami bez przerwy pracują, by umocnić wały na Bystrzycy w Marszowicach.
– Mam nadzieję, że woda się nie przeleje, ale chcemy być gotowi na każdą ewentualność – powiedział Dominik Kłosowski, jeden z ratowników dbających o bezpieczeństwo na terenie zagrożonym powodzią.
W nocy pojawiły się dwa przesiąki. Jeden z nich udało się już naprawić. Od południowo-wschodniej strony miasta zalane zostały poldery Blizanowice-Trestno oraz Oławka.
„Stacja wodowskazowa Trestno, rz. Odra. Aktualny stan wody H=629 cm (trend rosnący). Absolutne maksimum H=724 cm 12-13.07.1997” – poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej na portalu X.
Stacja wodowskazowa Trestno, rz. Odra.
Aktualny stan wody🔴 H=629 cm (trend rosnący).
Absolutne maksimum H=724 cm 12-13.07.1997
Więcej tu: https://t.co/kSww5AEZrd#hydrologia #IMGWCMM #IMGWmodele #Powódź2024 pic.twitter.com/L5obVPMtt8— IMGW-PIB Centrum Modelowania Meteorologicznego (@IMGW_CMM) September 19, 2024
Poldery te, o łącznej pojemności ponad 15 mln metrów sześciennych, mają na celu zmniejszenie siły fali kulminacyjnej i jak na razie spełniają swoje zadanie. Władze miejskie zapewniają, że ich zalanie nie stanowi zagrożenia dla ujęć wody pitnej. Na rzekach Odra i Oława w powiecie oławskim sytuacja się stabilizuje, ale problem pojawił się na polderze Lipki. Zalane są dwie miejscowości – Stary Otok i Stary Górnik. Zostały one odcięte od świata, dotrzeć można tam tylko łodzią.
Służby apelują o ewakuację.
TV Trwam News


