fot. PAP/Krzysztof Cesarz

Synoptyk IMGW: Sumy opadów mogą wynieść do końca dnia do 40 mm na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie

Jeszcze do końca dnia sumy opadów mogą wynieść na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie około 30-40 milimetrów. W Karkonoszach i na Przedgórzu Sudeckim spadnie do ok. 70 mm deszczu – poinformował w niedzielę popołudniu synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Michał Folwarski.

W niedzielę na południowym zachodzie kraju cały czas będą występować intensywne opady deszczu. W godzinach popołudniowych strefa opadów będzie się przesuwać w kierunku zachodnich krańców kraju.

„Jeszcze do końca dnia sumy opadów mogą wynieść zwłaszcza tutaj, na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie około 30-40 milimetrów” – wskazał synoptyk.

W Karkonoszach i na Przedgórzu Sudeckim spadnie do ok. 70 mm deszczu.

„Może padać do końca dnia” – stwierdził Michał Folwarski.

Według IMGW we wschodniej i południowej części kraju mogą rozwinąć się burze, z którymi będzie wiązał się silny deszcz do 20-30 mm, z porywami wiatru w okolicach około 70 km/h. Najcieplej będzie na północy, do 24 st. C, a najchłodniej na południowym zachodzie kraju w okolicach 15-16 st. C, w górach temperatura maksymalna wyniesie 12 st. Celsjusza. Wiatr będzie słaby, umiarkowany, w zachodniej połowie kraju chwilami porywisty.

„Nieco silniejsze porywy będą na Przedgórzu Sudeckim, około 70-80 km/h oraz na Wybrzeżu, do 65 km/h” – powiedział synoptyk IMGW.

Dodał, że na południu kraju powinny być one słabsze.

W nocy nadal będą intensywne opady, do około 20-30 milimetrów. W rejonach podgórskich, zwłaszcza Karpat, lokalnie nawet do około 40 mm – poinformował Michał Folwarski. Dodał, że najbliższa noc będzie chłodna, miejscami na południu i na krańcach północno-wschodnich temperatura wyniesie w okolicach 13 st. C, a na przeważającym obszarze kraju będzie się utrzymywać w granicach 15-16 st. Celsjusza.

„Najchłodniejsze będą rejony podgórskie, zarówno Karpat, jak i Sudetów, tutaj w okolicach 10 st. C ” – przekazał ekspert.

Najmniej opadów w nocy będzie na północnym wchodzie kraju, lokalnie mogą pojawiać się mgły, zwłaszcza w północnej części kraju, ograniczające widzialność do około 200 metrów. Wiatr w zachodniej części kraju oraz na Wybrzeżu będzie się utrzymywać w porywach do 55 km/h. Na pozostałym obszarze kraju będzie chwilami porywisty.

„W poniedziałek największe zachmurzenie i opady będą się utrzymywać już tylko na południu i na zachodzie kraju, głównie w rejonach podgórskich” – poinformował Michał Folwarski.

Dodał, że w tym regionie będzie najwięcej opadów, ale ich sumy będą zdecydowanie niższe. W rejonie górskich Karpat możliwe będą burze z opadami do około 25 milimetrów. W pozostałej części kraju przelotny deszcz i sumy opadów do około 5-10 milimetrów.

Temperatura wyniesie od 24-25 st. C w centrum, chłodniej będzie na południu kraju do około 17-18 st. C. Najchłodniej będzie na wybrzeżu, 13 st. Celsjusza.

„W całym kraju wróci porywisty wiatr, w porywach do 50 km/h” – powiedział synoptyk IMGW.

PAP

drukuj